REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Futures: Niżej w końcówce (28 29)

2009-08-14 15:48
publikacja
2009-08-14 15:48

Futures: Niżej w końcówce (28 29)


Przy zamknięciu na poziomie ok. 2129 pkt. kontrakty FW20U09 tworzyłyby dziś na wykresie dziennym niewielką czarną świecę z dłuższym górnym cieniem: fw20day2 Rynek przedłuża wahania w zakresie kilkutygodniowej konsolidacji, bez rozstrzygnięć. Oporem są okolice 2160 pkt., wyżej strefa 2180-2200 pkt. Z drugiej strony wsparcie m.in. 2100 pkt. fw20intra8

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
artimar
Twoja analiza Kacper zgadza się moimi przemyśleniami. W czerwcu kiedy była konsolidacja 1800-1900 i walka z sufitem 1920 rozgarnięci analitycy pisali, że wciąz brakuje piątej fali spadkowej do zakończenia cyklu. A to oznacza, że dołki w USA i u nas powinny zostac przebite. Wskutek przebicia 2000 i minihossy do 2300 wszyscy o tym Twoja analiza Kacper zgadza się moimi przemyśleniami. W czerwcu kiedy była konsolidacja 1800-1900 i walka z sufitem 1920 rozgarnięci analitycy pisali, że wciąz brakuje piątej fali spadkowej do zakończenia cyklu. A to oznacza, że dołki w USA i u nas powinny zostac przebite. Wskutek przebicia 2000 i minihossy do 2300 wszyscy o tym zapomnieli i wróżą korektę całego ruchu wzrostowego. A przeciez od października 2007r. mamy bessę i korekty to wzrosty. Dzisiaj nie można wykluczyc ataku pod kolejny szczyt i byc może grubasy jednka chcą na nowych maximach wywalić kontrakty wzrostowe i jesień przyniesie nam powrót do właściwego kierunku od 2007r.. Korekta wzrostowa w ramach megafali czwartej wciąż trwa i tu liczenie fal niższego rzędu sprawia wiele kłopotów. Ale porządek Eliotowski musi powrócić i zbudować odpowiedni wykres.
~art
obserwuję wasze wpisy i niektóre mogą dość dobrze niejednego rozbawić , nie śmiejcie się z franta 11 , bo nie wiadomo z kim on pogrywa jeśli jego poziom wiedzy na temat giełdy i poziom ortografii są takie same to szkoda go już teraz może powinien zmienić nick na fart 11(póki co) upadk może być bolesny ale osobiście nie życzę mu tego obserwuję wasze wpisy i niektóre mogą dość dobrze niejednego rozbawić , nie śmiejcie się z franta 11 , bo nie wiadomo z kim on pogrywa jeśli jego poziom wiedzy na temat giełdy i poziom ortografii są takie same to szkoda go już teraz może powinien zmienić nick na fart 11(póki co) upadk może być bolesny ale osobiście nie życzę mu tego niech się wiedzie mu dobrze równie dobrze może to być wytrawny gracz i w ramach rozrywki wypisuje różne rzeczy ale to jego sprawa moim zdaniem nie ma jednoznacznych sygnałów spadkowych i nie wykluczone są podbicia osobiście lubie S ale ostatnie czasy niekoniecznie dodają otuchy misiom myśle, że dzisiejszy zjaździk może coś znaczyć ale jednoznacznie nie przesądza o spadkach, bo jest przecież sporo argumentów po stronie byków - niekoniecznie prawdziwych- ale póki co to są tak jak wspomniałem osobiście wolę grać na S ale nie wykluczam podbić w przyszłym tygodniu brawo barany ale ten tysiączek to może jeszcze za wcześnie pozdrawiam
~kacper
Barany zmienia zdanie za często, biedak wpadł w falowanie.
Jak rośniemy to widzi 3000 jak spadamy to 1000.
Ale w obu przypadkach ma rację.
Po korekcie, którą zaczęliśmy pójdziemy pod 3000 (raczej nieco niżej, ale jazda będzie niezła). To będzie korekta bessy, tzw. łącznik na trzy fale.
Pierwsza A dobiega końca, teraz
Barany zmienia zdanie za często, biedak wpadł w falowanie.
Jak rośniemy to widzi 3000 jak spadamy to 1000.
Ale w obu przypadkach ma rację.
Po korekcie, którą zaczęliśmy pójdziemy pod 3000 (raczej nieco niżej, ale jazda będzie niezła). To będzie korekta bessy, tzw. łącznik na trzy fale.
Pierwsza A dobiega końca, teraz B na trzy w dół (abc), potem mocno do góry na C,
właśnie pod 3000.
Po tym odbiciu wracamy do bessy, gdzieś w przyszłym roku i wtedy nie zdziwię się,
jak będzie nawet poniżej 1000. W każdym razie okolice dna zaliczymy.
To będzie dopiero koniec bessy.
Jeżeli ratowanie jankesów światowej gospodarki się nie powiedzie (uważam, że nie),
to mamy kilka ładnych lat bessy przed nami.
Myślicie, że rok spadków w 80-cio letnich wzrostach wystarczy ?
Absolutnie nie.
Popatrzcie na układ fal korygujących w mniejszych zakresach, porównajcie czasowo
w tzw. oknach czasowych, i rozwińcie na cały powojenny okres.
Po dużej trójce, którą było dotychczasowe dno bessy, obecnie szukamy czwórki,
po której spadniemy piątką na dno bessy. Może ono być w okolicy obecnego, niżej
około 1000, gdzie jest mocne wsparcie lub jesli nie wytrzyma jeszcze niżej.
Jak nisko, tego nie wie nikt. Jeśli scenariusz pesymistyczny się sprawdzi (a nie musi)
to czeka nas dobrych kilka lat bessy.
Wg Elliotta korekty kończą się w okolicy czwartej fali niższego rzędu, a więc do roboty,
szukamy czwórki całej powojennej fali wzrostowej. Tam spadniemy.
U nas to trudno znależć, bo giełda jest młoda, ale na DJ można, a to może być odniesieniem do nas.
Na razie korekta i dalej do góry, gdzie większość odtrąbi hossę,
i jeżeli tam nie wyjdzie z rynku, to może popłynąć jeszcze mocniej.


~juppi odpowiada ~kacper
niezly zart. mam ubaw na weekend. dzieki, znawco fal.
~kacper odpowiada ~juppi
Przypomnę Ci ten żart za rok, jak bedziesz goły i wesoły.
Od czterech lat moje fale się sprawdzają, bo tyle siedzę na kontraktach.

~Marcus odpowiada ~kacper
Dzola, bo to chyba jesteś Ty, miło Cię znowu czytać :). Serdecznie pozdrawiam i wpadaj tu częściej bo forum Doradcy zniknęło :(. A może założysz jakąś swoją stronkę?
~kacper-dzola odpowiada ~Marcus
Tak to ja -dzola z onetu.
Greg zlikwidował forum, (chyba za dużą byłem konkurencją), więc będę tu czasami pisywał, na swoją stronkę nie mam
czasu, bo jak widzisz dużo się dzieje i trzeba więcej czasu poświęcać zarabianiu
a mniej pisaniu. Bedę od czasu do czasu, zwłaszcza wieczorem coś tu skrobał,
jak widzisz jest tu więcej
Tak to ja -dzola z onetu.
Greg zlikwidował forum, (chyba za dużą byłem konkurencją), więc będę tu czasami pisywał, na swoją stronkę nie mam
czasu, bo jak widzisz dużo się dzieje i trzeba więcej czasu poświęcać zarabianiu
a mniej pisaniu. Bedę od czasu do czasu, zwłaszcza wieczorem coś tu skrobał,
jak widzisz jest tu więcej krzyku niż konkretnej analizy, ale przynajmniej na bieżąco
a nie jak ostatnio u Grega z kilkudniowym opóźnieniem.
On chyba mnie tak późno puszczał i czasami wycinał moje posty, bo nie wszystkie
wchodziły, a tu leci na bieżąco.
Odnośnie giełdy, to powinniśmy teraz uruchomić wodospad i spaść przynajmniej
na 1800, ale dwuetapowo i dosyć długo, może ze dwa miesiące a później ostra korba.
Obecnie ciężko obliczać poziomy tak jak to wcześniej nieźle mi wychodziło, bo rynek
jest już dosyć wysoko i sporo na nim czarowania i spekulacji.
Ale korekta być musi.
Na razie spadam, rano ruszam nad morze nałykać się jodu i jedziemy dalej z tym koksem. Jeśli odezwą się starzy forumowicze z onetu będzie miło.
Pozdrowienia. HEY.
~starywyjadacz odpowiada ~kacper-dzola
jezdem pod wrazeniem. tszeba hyba byc niezle napranom wroszkom, zeby cos takiego napisac. ucz sie czyrtac gielde, synu, i wiecej pokory. do zrobaczenia za tydzien. nie przepraszej, wystarczy skromne "dziekuje'!
~młody odpowiada ~kacper-dzola
Fajnie że to Ty Dzola w końcu pojawiac sie będą jakieś mądre i przemyślane analizy.

Pozdrawiam
~dyletant
jakis guru inwestorów w USA (federated ?) powiedział, że akcje są dramatycznie przewartościowane. Pewnie ten kto to powiedział wcześniej wziął krótkie za miliardy dolarów. No tak już jest w epoce globalizacji.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki