W sierpniu wartość amerykańskiego długu będącego w rękach zagranicznych spadła. W ten sposób wierzyciele USA – w tym ten największy, Chiny – przygotowywali się do ograniczenia przez Fed skali programu zakupu aktywów.
Jak wynika z danych Departamentu Skarbu, w sierpniu wartość długoterminowego długu USA będącego w zagranicznych rękach zmniejszyła się o 8,9 mld dolarów do poziomu 5,5888 biliona dolarów.
Od amerykańskich obligacji odwróciły się Chiny (-11,2 mld), których stan posiadania jest obecnie najmniejszy od pół roku. W gronie krajów, które zredukowały swój udział w amerykańskim długu znalazły si także m.in. Brazylia (-3,5 mld), eksporterzy ropy (-11,3 mld), Tajwan (-2,2 mld), Luksemburg (-3 mld), Kanada (-5,2 mld) czy Singapur (-2,1 mld). Udział Polski zmniejszył się symbolicznie – z 32,1 mld do 32 mld dolarów.
Nieprzerwanie zakupy kontynuowała natomiast Japonia (+13,7 mld) – drugi największy wierzyciel Stanów Zjednoczonych. W amerykańskie obligacje inwestowały też Wielka Brytania (+2,1 mld), Rosja (+4,4 mld) czy Francja (+1,9 mld).
Zobacz także
| Najwięksi zagraniczni wierzyciele rządu USA (w mld dolarów) |
![]() |
| źródło: treasury.gov |
Sierpniowe zachowania amerykańskich wierzycieli można tłumaczyć ich przygotowaniami do wyczekiwanego od wieli miesięcy wrześniowego posiedzenia FOMC, podczas którego miała zapaść decyzja o ograniczeniu przez Fed programu skupu aktywów. W ramach tzw. luzowania ilościowego Rezerwa Federalna co miesiąc kupuje amerykańskie obligacje skarbowe o wartości 45 mld dolarów, a 40 mld dolarów przeznacza na skup papierów zabezpieczonych hipotekami (MBS). Ostatecznie Fed nie zdecydował się na taki ruch, a według zgodnej opinii komentatorów decyzja o ograniczeniu luzowania ilościowego zapadnie nie wcześniej niż w marcu 2014 r.

Dane o zagranicznym długu Stanów Zjednoczonych z pewnością będą przykuwać uwagę również w następnych miesiącach. W dniach poprzedzających wypracowanie kompromisu ws. finansowania rządu i podniesienia limitu długu publicznego, pełne niepokoju głosy płynęły z największych wierzycieli USA z Chinami i Japonią na czele.
/mz































































