W ubiegłym tygodniu po zasiłek dla bezrobotnych zgłosiło się 542 tys. Amerykanów – to o 27 tys. więcej niż tydzień temu i najwięcej od 16 lat. Analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 510 tys. Na zasiłku przebywa już 4 mln ludzi – najwięcej od roku 1982.
Rynek walutowy zareagował na publikację tych danych aprecjacją dolara – kurs EUR/USD spadł z poziomu 1,2527$ o ok. 40 pipsów. O godzinie 14:50 euro było wyceniane na 1,2522$, a więc wciąż o 0,2% wyżej niż wczoraj.
To dziwne zachowanie rynku analitycy tłumaczą wzrostem awersji do ryzyka, co u amerykańskich inwestorów przejawia się sprzedażą zagranicznych aktywów i lokowaniem uzyskanej w ten sposób gotówki w obligacjach rządu USA. To z kolei wywołuje konieczność kupna dolarów.
Jednakże dolar umacniał się jeszcze przed publikacją danych z rynku pracy. Europejskiej walucie zaszkodziła decyzja banku centralnego Szwajcarii, który nieoczekiwanie obniżył stopę procentową o 100 punktów bazowych. Ponieważ SNB zazwyczaj powiela decyzje EBC, to na rynku wzrosły oczekiwania na cięcie stóp procentowych w strefie euro.
K.K.






























































