EUR/USD
Początek tygodnia przebiegał pod znakiem sporego umocnienia dolara. Eurodolar już w godzinach nocnych przełamał barierę 1,3144 (dołek z piątku), która była najbliższym wsparciem, natomiast dalsze godziny handlu przełożyły się na spadek kursu w kierunku wsparcia w rejonie 1,3080 - 1,3100. Jeśli rynek nie zdoła się w krótkim terminie podnieść z tego poziomu, wówczas należałoby się spodziewać dalszego umocnienia dolara w kierunku kolejnych poziomów, czyli 1,3050 oraz 1,3020. W ramach najbliższego oporu zwróciłbym z kolei uwagę na cenę 1,3119 oraz wyżej 1,3144.
USD/JPY
Początek tygodnia przyniósł także sporych rozmiarów ruchy na dolarjenie. Tutaj japońska waluta dalej kontynuowała proces dynamicznego umacniania, jaki widoczny był także w ubiegłym tygodniu. Druga część dnia stała już jednak pod znakiem prób wyznaczenia jakiegoś wzrostowego odreagowania. Impulsem do tego mogło być zarówno umocnienie dolara na pozostałych, głównych parach, jak również zbliżenie się cen do okolic strefy wsparcia w zakresie 114,43 - 114,70. W ramach wzrostowego odreagowania zwróciłbym uwagę na opór przy cenie 117,00 - 117,50 i jeśli kurs z tego rejonu się cofnie (płytka korekta), wówczas należałoby się liczyć z możliwością ponownego osłabienia dolara w kierunku wspomnianej strefy wsparcia.
EUR/JPY
Mniej więcej podobnie zachował się wczoraj również eurojen. Początek sesji przebiegał pod znakiem sporego umocnienia japońskiej waluty względem euro, natomiast godziny popołudniowe sesji europejskiej przełożyły się na wyznaczenie korekcyjnego odreagowania. Obecnie strona podażowa ma tu w krótkim terminie bezsprzeczną przewagę. Najbliższego wsparcia należałoby się doszukiwać przy cenie ok. 153,50 i odbicie z tego poziomu sygnalizowałoby możliwość ponownego umocnienia się jena. W ramach wsparcia należałoby natomiast zwrócić uwagę na okolice wczorajszych dołków przy cenie 151,00, bowiem ich przekroczenie mogłoby doprowadzić do realizacji zleceń obronnych dla długich pozycji w euro, a co za tym idzie kolejnego przyspieszenia fali spadkowej.
GBP/USD
Wczorajszy dzień przyniósł sporych rozmiarów ruch na funcie względem dolara. Już nocne godziny handlu doprowadziły do wyznaczenia względnie dynamicznej fali spadkowej, która sprowadziła ceny poniżej poziomu wsparcia w postaci styczniowego dołka przy cenie ok. 1,9260. Jeśli kurs w krótkim terminie nie zdoła powyżej tej bariery powrócić, wówczas należałoby się spodziewać kontynuacji aktualnej fali przeceny brytyjskiej waluty, natomiast powrót cen powyżej tej bariery sygnalizowałby możliwość wyznaczenia jakiejś krótkoterminowej korekty w kierunku 1,94, gdzie znajduje się najbliższy opór.
USD/CHF
Bardzo ciekawie zachowywał się wczoraj dolar względem szwajcarskiej waluty. Co prawda wsparcie przy cenie 1,2145 (dołki z ostatnich dni) zostało przełamane, ale niewiele niżej zwracałem również uwagę na dość ważny poziom 1,2110, gdzie oprócz styczniowego dołka zlokalizowane były poziomy docelowe wynikające z wysokości poprzednich fal korekcyjnych. Popyt na tych poziomach zaatakował niemalże w punkt i dalsza część dnia przebiegała już pod znakiem nieco bardziej wyraźnego, wzrostowego odbicia. Jeśli zdołałoby się ono jeszcze przedłużyć, wówczas należałoby oczekiwać możliwości przetestowania oporów znajdujących się przy 1,2260 oraz wyżej także w rejonie 1,23.
Tomasz Gessner
FOREX - DESK































































