EUR/USD
Eurodolar w ramach umocnienia widocznego od początku tygodnia przetestował okolice najbliższego oporu, czyli dolnego ograniczenia wzrostowego kanału, zlokalizowanego przy cenie ok. 1,2980. Odbicie z tego rejonu może więc sugerować, że mieliśmy do czynienia jedynie z ruchem powrotnym do przełamanego wsparcia. Jeśli z obecnych okolic dolar zacząłby się ponownie umacniać, rynek winien się docelowo skierować w stronę zeszłotygodniowych minimów z końca tygodnia, wyznaczonych w rejonie 1,2890. Jeśli chodzi o opory, to kolejnego doszukiwałbym się przy cenie ok. 1,30, a jego przekroczenie stanowiłoby zapowiedź dalszego umocnienia euro w stronę 1,3050.
USD/JPY
Nieznaczne osłabienie dolara widoczne było wczoraj także na dolarze względem jena japońskiego. Tutaj jednak strona popytowa ma cały czas przewagę, bowiem rynek od początku grudnia znajduje się w dosyć dynamicznym i stabilnym trendzie wzrostowym. Obecnie głównym wsparciem nadal pozostaje około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, zlokalizowana na poziomie ok. 121,00. Jej przełamanie sygnalizowałoby kłopoty strony popytowej.
EUR/JPY
Niewiele działo się wczoraj również na eurojenie. Kurs oscyluje tu w krótkim terminie tuż pod poziomem oporu przy 158,00. Jego przełamanie winno się przełożyć na kontynuację zwyżki z perspektywą skierowania cen na nowe maksima dotychczasowego trendu włącznie. Jak na razie kupujący w dalszym ciągu utrzymują przewagę na tej parze, natomiast za sygnał ostrzegawczy dla posiadaczy długich pozycji należałoby uznać zejście poniżej ceny 155,85, czyli okolic zeszłotygodniowego dołka.
GBP/USD
Stosunkowo spore zmiany pojawiły się na funcie względem amerykańskiej waluty. Pierwsza część dnia stała pod znakiem umocnienia brytyjskiej waluty, natomiast w końcówce sesji dolar zaczął odrabiać straty. W krótkim terminie podaż cały czas dobrze sobie radzi biorąc pod uwagę skalę przeceny w ostatnich dniach w stosunku do wysokości wczorajszej korekty. Obecnie najbliższym wsparciem są okolice 1,9550, których przekroczenie otwierałoby drogę w kierunku 1,9440, natomiast w ramach oporu zwróciłbym uwagę na poziom 1,97, natomiast wyżej także na 1,9750.
USD/CHF
Wczorajsze zmiany na dolarze względem franka szwajcarskiego nie były zbyt znaczące. Tutaj widać zdecydowaną przewagę posiadaczy dolara, bowiem strona podażowa nie była w stanie wyznaczyć nawet głębszej korekty i w rezultacie kurs nadal trzyma się tuż przy maksimach dotychczasowej fali wzrostowej. Głównym oporem są wciąż rejony 1,2550 i ich przekroczenie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji dolara. Najbliższym wsparciem jest natomiast poziom 1,25 i zejście poniżej tej bariery winno doprowadzić do przetestowania okolic 1,2450.
Tomasz Gessner
FOREX - DESK




























































