USD/PLN
Dzisiejsze zmiany dolara względem złotego na razie mieszczą się jeszcze w kategoriach korekty niedawnej fali aprecjacji złotego. Pierwszy, poważniejszy opór znajduje się na poziomie 3,0625 i wyjście powyżej tej bariery powinno być już sygnałem ostrzegawczym dla posiadaczy krajowej waluty. Wsparcia spodziewałbym się natomiast w strefie 3,0150 - 3,02 oraz niżej przy dobrze znanym rejonie 2,98.
EUR/PLN
Lekkie osłabienie krajowej waluty widoczne jest dziś także na eurozłotym. Warto tu zauważyć, że jeśli udałoby się bykom wyjść ponad okolice 3,88 - 3,89, to można by mówić o niewielkiej formacji odwróconej głowy z ramionami, co z kolei sugerowałoby kontynuację spadku wartości złotego. Pamiętajmy jednak, że ewentualny potencjał wzrostowy może być dosyć szybko ograniczony znajdującym się niewiele wyżej istotnym oporem, czyli poziomem 3,90. Dopiero jego przekroczenie kazałoby się spodziewać problemów posiadaczy krajowej waluty. Wówczas kolejnym celem byłby poziom 3,95 - 3,96. Wsparcia należałoby się doszukiwać w zakresie 3,85 - 3,86.
PLN BASKET
Osłabienie złotego widoczne jest także na koszyku. Tutaj oporem jest poziom 3,48 i jak na razie popyt ma tu jeszcze pewną rezerwę. Można zakładać, że jeżeli nie udałoby się wybić powyżej 3,48, wówczas byłaby szansa na ponowny atak kupujących złotego, a więc próbę sprowadzenia kursu koszyka w okolice zeszłotygodniowych minimów przy cenie 3,42. Jak na razie obecne osłabienie złotego należałoby w krótkim terminie traktować jak korektę poprzedniej fali aprecjacji krajowej waluty.
GBP/PLN
Bez większych zmian przedstawia się za to sytuacja na funcie względem krajowej waluty. Tutaj w zasadzie o dalszym kierunku zadecyduje wybicie poza zakresie ok. 5,69 - 5,80. Od góry nieco niżej znajduje się spadkowa linia trendu, zlokalizowana obecnie przy cenie 5,7780 i można zakładać, że jej zbliżenie do kursu wywierało będzie presję podażową. Póki co, nadal sytuacja na tej parze pozostaje nierozstrzygnięta.
CHF/PLN
Lekkie osłabienie krajowej waluty widoczne jest dziś względem franka szwajcarskiego. Tutaj jednak udało się podaży osiągnąć poziom docelowy (2,4430) wynikający z 261,8% wysokości fali korekcyjnej z pierwszej połowy lipca. Można więc zakładać, że te rejony będą teraz wywierały presję na wyznaczenie wzrostowego odbicia. Oporu doszukiwać należałoby się przy cenie 2,4750 i wzrost do tego rejonu należałoby z założenia traktować jako jedynie korektę poprzedniego spadku. Trwałe wyjście wyżej otwierałoby bowiem drogę w kierunku 2,51.
Tomasz Gessner
FOREX - DESK






























































