Na rynkach przeważa dobry nastrój, który jest pochodną bliskiego zakończenia greckiego kryzysu oraz poprawy danych gospodarczych. W piątek inwestorów szczególnie zadowoliła wiadomość, że europejskie banki centralne mogą uczestniczyć w umorzeniu greckich długów. Europejski Bank Centralny posiada obligacje wartości 60 mld euro, zatem kwota jest znacząca.
Europejski szczyt uratuje Grecję
Dzisiaj powinny zapaść ostateczne decyzje w sprawie wypłaty Grecji drugiej pożyczki pomocowej. Ateny otrzymają 130 mld euro, które pozwolą krajowi uniknąć niewypłacalności, jaka mogłaby mieć wiele nieprzewidywalnych konsekwencji.
Pieniądze zostaną wypłacone po wielu tygodniach zamieszania wywoływanego szczególnie przez greckich polityków, którzy nie chcieli zgodzić się na dodatkowe oszczędności, a także nie zamierzali zobowiązać się do kontynuowania reform po kwietniowych wyborach. Ponadto ostatecznie zostanie zamknięta kwestia umorzenia greckich długów. Prywatni inwestorzy darują Atenom 100 mld euro. Jedyną niewiadomą jest rola EBC w umorzeniu długów.
Chiny wspierają gospodarkę
Ludowy Bank Chin mimo wzrostu inflacji konsumenckiej w styczniu obniżył stopę rezerw obowiązkowych dla banków. Władze monetarne tym sposobem próbują podtrzymać ożywienie gospodarcze oraz mają nadzieję na zatrzymanie negatywnych tendencji na rynku nieruchomości, na którym pęka bańka inwestycyjna.
Taniejące nieruchomości stanowią poważne zagrożenie dla chińskiego systemu finansowego, stąd zdecydowane działania LBC. Ponadto ostatnie miesiące pokazały, że wzrost gospodarczy słabnie. Szczególnie niepokojąco wygląda indeks koniunktury dla przemysłu, wciąż pozostający na poziomie charakteryzującym okresy spowolnienia, a także silny spadek obrotów w handlu zagranicznym.
To nie koniec kryzysu
Rozwiązanie greckiego problemu nie rozwiązuje fundamentalnych problemów strefy euro. Europejskie gospodarki wciąż potrzebują wielu reform, aby odzyskać konkurencyjność, lecz takich nie widać. Stąd reakcja rynku powinna być pozytywna, lecz może okazać się krótkotrwała.
Kolejnym impulsem do wzrostów będzie drugi przetarg EBC na długoterminowe nisko oprocentowane pożyczki dla banków, który zostanie przeprowadzony 29 lutego. Działania EBC w dużym stopniu odpowiadają za udany początek roku oraz uspokojenie atmosfery na europejskim rynku długu.
Poranek przynosi lekkie osłabienie euro oraz symboliczne spadki kontraktów terminowych. Poniedziałkowa sesja będzie przebiegała pod dyktando doniesień dotyczących Grecji. Trudno wyobrazić sobie, że Ateny nie otrzymają pieniędzy, dlatego wiadomości powinny mieć pozytywny wpływ na rynki.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





























































