REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Emeryci i samotne matki (bezskutecznie) ogłaszają bankructwo

2009-04-20 06:00
publikacja
2009-04-20 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Do sądów wpłynęły pierwsze wnioski o upadłość konsumencką, ale większość została lub będzie odrzucona - pisze gazeta "Metro". Jak tłumaczą eksperci, ludzie błędnie myślą, że gdy ogłoszą bankructwo, zapomną o długach. Nie wiedzą też, że by zbankrutować, trzeba mieć naprawę sporo pieniędzy

Wnioski o upadłość konsumencką można składać od początku kwietnia - przypomina "Metro". Wprowadzając ją, rząd chciał pomóc najbardziej zadłużonym Polakom zacząć życie od nowa z czystym kontem.

Oficjalnych statystyk, ile osób zgłosiło się do sądów, jeszcze nie ma - będą w połowie maja - ale "Metro" sprawdziło, jak sprawa wygląda w największych miastach. Najwięcej takich wniosków jest w Krakowie - 13, w Warszawie i w Łodzi po sześć, we Wrocławiu cztery, w Poznaniu oraz w Gdańsku po jednym.

Najczęściej upadłość chcą ogłosić emeryci i samotne matki, które wpadły w spiralę zadłużenia. Na przykład w Krakowie składająca wniosek kobieta ma około tysiąca złotych renty, a rok temu dostała kredyty w 14 bankach na 90 tysięcy. Teraz żąda oddłużenia. Przekonuje sąd, że nie wystarcza jej na leki, a miesięcznie ma do spłaty 3 tysiące złotych rat.

Większość ludzi nie wie, kto może z legalnego bankructwa skorzystać. Rząd założył, że ma to dotyczyć tylko wyjątkowych sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie na przykład spłacać rat za mieszkanie czy samochód, bo pracodawca z nie naszej winy zwolnił nas z pracy, albo ciężko zachorowaliśmy - czytamy w "Metrze".

"Metro"/IAR/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Loganek
Musiała kobita odwiedzić dużo banków itp. ;<
~logik
Nikt jej nie dał 90 tys. Wzięła 30 kredytów "na dowód" po 3 tys. każdy, posługując się tym samym "odcinkiem renty". Najgorzej (dla niej) jeśli ma mieszkanie. Jeśli nie ma nic jej nie zrobią. Niech żyją pożyczki gotówkowe, podstawowy obecnie produkt banków.
~Kosikn
A gawiedz juz szczeka. Ta ustawa to gniot i niczego nie rozwiazuje, Napisana dla cwaniakow a nie dla ludzi naprawde w potrzebie. Porownajcie sobie ustawy w usa czy gb
~bax
oj MAREK MAREK , ALE TY GAPA przeciez ona nie brala go dla siebie a dla kogos kto dal jej za to pare złoty i nigdy tego nie odda i o tym ona dobrze wie a gada teraz tylko glupoty by jej nie zamkneli ,,,,,,daly jej banki to juz ich problem to za stary numer tzw naciagacza?????
bidnymaniek
pozycz od banku 100zł i nie masz z czego oddac to masz problem...............a pożycz 90k i nie masz z czego oddac.to bank ma problem......buahahahahahhahahha
~marek
Trzeba być debilem by klientce z 1000zł netto dac kredyty na 90 tys zł a ta co brała to dopiero wariatka..
nie masz z czego spłacić durnoto idz pod most - wziełaś to oddaj pusty łbie.
Banki zawsze zgnoją klienta i o tym pamiętać nalezy.

Powiązane: Upadłość

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki