Zdaniem analityków miesięczny deficyt może być nieznacznie większy od majowego z powodu spadku dynamiki eksportu.
Według analityków ankietowanych przez Reutera na początku tego miesiąca, deficyt obrotów bieżących wyniesie w czerwcu 790 milionów dolarów wobec 708 milionów dolarów w maju.
Analitycy ankietowani przez Reutera szacują, że w okresie od stycznia do czerwca tempo wzrostu eksportu ulegnie dalszemu spowolnieniu spadając do 13,9 procent z 16,5 procent po pierwszych pięciu miesiącach tego roku.
Według szacunków analityków w tym samym czasie import wzrośnie o 6,1 procent, wobec 5,6-procentowego wzrostu w okresie od stycznia do maja.
Deficyt na rachunku obrotów bieżących w ujęciu rocznym wzrósł w maju do 5,2 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) z 5,1 procent w kwietniu.
Minister Finansów Jarosław Bauc prognozuje, że do końca roku deficyt na rachunku obrotów bieżących może wzrosnąć do około 6,0 procent PKB. Jest to skutkiem spadku popytu na polskie towary, na co ma wpływ mocny złoty i spowolnieniem gospodarcze w Niemczech, które są głównym partnerem handlowym Polski.