REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drogowcy chcą doprowadzić do spadku liczby ofiar wypadków

2008-03-19 13:53
publikacja
2008-03-19 13:53
Dodaj Bankier.pl w Google
19.3.Warszawa (PAP)

- Drogowcy chcą doprowadzić do spadku liczby ofiar wypadków. Do 2013 roku na drogach krajowych ofiar śmiertelnych ma być mniej o minimum 75 proc. - poinformował w środę minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Oznacza to zmniejszenie liczby ofiar z 2 tys. obecnie do najwyżej 500 za sześć lat.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) prowadzi pilotażowy program na drodze krajowej nr 8, w ramach którego m.in. postawiono 90 fotoradarów. Od lipca do grudnia 2007 roku liczba śmiertelnych ofiar na tej drodze spadła o 30 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku - powiedział Grabarczyk w środę na konferencji prasowej.

W tym roku GDDKiA zamierza rozszerzyć program poprawiający bezpieczeństwo na kolejnych osiem dróg. Przy tych trasach stanie 450 fotoradarów (wszystkie będą dokładnie oznakowane), a 65 skrzyżowań będzie zbudowanych lub przebudowanych. W tym roku budżet programu ma wynieść 250 mln zł.

Na odcinkach, gdzie nie dochodzi do wypadków, drogowcy zezwolą na jazdę nawet do 100 km/h. Mają być wycięte drzewa, które rosną zbyt blisko jezdni i stanowią śmiertelne zagrożenie w przypadku, gdy samochód zjeżdża z pasa ruchu.

GDDKiA zapowiada również kampanie informacyjne w szkołach i środkach przekazu. Liczy też na współpracę z Kościołem.

W ramach programu drogowcy przeprowadzą symulacje wypadków. Na poboczu jezdni pojawią się rozbite auta, statyści odgrywający role ofiar, wozy straży pożarnej, policji, pogotowia ratunkowego i służby drogowej. O tym, że wypadek jest inscenizacją, podróżni dowiedzą się z billboardów rozstawionych kilkaset metrów dalej. (PAP)

lb/ pad/ mow/
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
newcommer
bez kampanii informacyjnej wiadomo że polskie drogi to jedna wielka dziura z koleinami .... proponuje statystą okradać portfele polityką wychodzącym z sejmu po czym informować ich na bilbordach ze to była mistyfikacja... czyż nie lepszy pomysł?
~krzych
Nie mam nic przeciwko takim rozwiązaniom... Wreszcie bezpiecznie mozna będzie dotrzeć do roboty, a nie myśleć o tym, czy to właśnie dziś jakiś debil w swym cudownym autko mnie zabije!
~xbo
Proponuję ograniczyć prędkość do 10 km/h i fotoradar co 100 m.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki