2009-10-01 06:20 Źródło: Polska
Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach
Zarobiłeś dolary? Jeśli chcesz je ulokować - to najlepiej w polskim banku. Ale funty najlepiej przechowuj w banku w Wielkiej Brytanii.
Takie wnioski płyną z raportu na temat oferty lokat walutowych przygotowanego przez firmę Finamo z myślą o studentach wracających z zagranicy i stających przed dylematem, co zrobić z pieniędzmi zarobionymi na saksach. - Zbadaliśmy lokaty we frankach i dolarach, gdyż USA oraz Wyspy Brytyjskie to dwa najpopularniejsze kierunki wakacyjnych wyjazdów polskich studentów - wyjaśnia Paweł Satalecki, analityk Finamo.
Okazuje się, że oferta lokat w funtach nie jest w krajowych bankach bogata: oferuje je zaledwie 12 instytucji. Najwyższe oprocentowanie daje Alior Bank: 2,6 proc. na lokacie 12-miesięcznej. - Nawet po odjęciu brytyjskiej inflacji, która w sierpniu wyniosła 1,6 proc., nasze oszczędności dadzą jeszcze zysk - komentuje Paweł Satalecki z Finamo.
Niestety, jeśli zaniesiemy funty do innych polskich banków, to walkę z inflacją prawdopodobnie przegramy, np. Allianz Bank czy Bank Millennium oferują klientom po 1,3 proc., PKO Bank Polski - 1,15 proc. a średnia wszystkich ofert krajowych to 1,05 proc.
Okazuje się, że pieniądze zarobione na Wyspach najlepiej zostawić w tamtejszych bankach. Na przykład w Wielkiej Brytanii odpowiednik naszych lokat terminowych - High Interest Deposit Bond - w banku HSBC daje rocznie 3,2 proc. Jeden z największych w Wielkiej Brytanii - Barclays - oferuje np. konto oszczędnościowe, gdzie przy wpłacie miesięcznej 25-250 funtów w ciągu roku, oprocentowanie wyniesie 5 proc. Takie konta mają także inne banki na Wyspach - mówi Satalecki.
Studenci, którzy wracają z USA, są w nieco lepszej sytuacji: krajowa oferta lokat w dolarach jest zdecydowanie szersza (21 banków). Najwyższe odsetki od 12-miesięcznej lokaty dają Getin Bank oraz Polbank - po 2,5 proc. Średnio w krajowych bankach dostaniemy 1,14 proc. - Należy jednak pamiętać, że inflacja w Stanach Zjednoczonych jest bardzo niska, ostatnio wystąpiło nawet zjawisko odwrotne od inflacji - deflacja, która wynosi obecnie -1,5 proc. Oznacza to, że w przeciwieństwie do funta, o ten czynnik na razie nie trzeba się martwić - tłumaczy Paweł Satalecki.
Okazuje się, że oprocentowanie lokat dolarowych w polskich bankach wygląda całkiem atrakcyjnie w porównaniu do oferty banków za oceanem. - Największy detaliczny bank w USA Bank of America daje na rok na lokacie 1,35 proc. Na lokacie internetowej dolarowej w banku HSBC otrzymamy 1,85 proc. W tym przypadku wychodzi na to, że dolary lepiej jest przywieźć do Polski - wylicza Finamo.
Analitycy zwracają jednak uwagę na jeszcze jeden czynnik: możliwość umacniania się złotego. A ten ich zdaniem w dłuższej perspektywie będzie się umacniał, zarówno wobec funta, jak i wobec dolara. Już obecnie funt mocno traci na wartości w stosunku do naszej waluty od czerwca tego roku, gdy kosztował ponad 5,3 zł. Obecnie jest on tańszy o 70 gr, kosztuje poniżej 4,6 zł. - Gdy przyglądam się kursom walutowym, wydaje mi się, że większość za zarobionej gotówki powinniśmy wymienić na złote - dodaje Satalecki. - Zwłaszcza że premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown powiedział ostatnio, że słaba brytyjska waluta pozytywnie wpływa na walkę z kryzysem, bo tani funt to zachęta dla tamtejszych eksporterów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że szterling nie powinien specjalnie się umacniać w najbliższych miesiącach, podczas których gospodarka na Wyspach będzie się jeszcze zmagać ze skutkami recesji - mówi Paweł Satalecki.
Część zarobionych funtów czy dolarów warto zostawić na przykład wtedy, kiedy planujemy kolejny wyjazd za rok i planujemy wydatki w tej walucie. Ale uwaga: w niektórych bankach, żeby otworzyć rachunek, trzeba mieć sporą kwotę, np. w Allianz Banku co najmniej 600 dol., a w Banku Zachodnim WBK - 500 funtów.
Joanna Pieńczykowska
/ Polska
Takie wnioski płyną z raportu na temat oferty lokat walutowych przygotowanego przez firmę Finamo z myślą o studentach wracających z zagranicy i stających przed dylematem, co zrobić z pieniędzmi zarobionymi na saksach. - Zbadaliśmy lokaty we frankach i dolarach, gdyż USA oraz Wyspy Brytyjskie to dwa najpopularniejsze kierunki wakacyjnych wyjazdów polskich studentów - wyjaśnia Paweł Satalecki, analityk Finamo.
Okazuje się, że oferta lokat w funtach nie jest w krajowych bankach bogata: oferuje je zaledwie 12 instytucji. Najwyższe oprocentowanie daje Alior Bank: 2,6 proc. na lokacie 12-miesięcznej. - Nawet po odjęciu brytyjskiej inflacji, która w sierpniu wyniosła 1,6 proc., nasze oszczędności dadzą jeszcze zysk - komentuje Paweł Satalecki z Finamo.
Niestety, jeśli zaniesiemy funty do innych polskich banków, to walkę z inflacją prawdopodobnie przegramy, np. Allianz Bank czy Bank Millennium oferują klientom po 1,3 proc., PKO Bank Polski - 1,15 proc. a średnia wszystkich ofert krajowych to 1,05 proc.
Okazuje się, że pieniądze zarobione na Wyspach najlepiej zostawić w tamtejszych bankach. Na przykład w Wielkiej Brytanii odpowiednik naszych lokat terminowych - High Interest Deposit Bond - w banku HSBC daje rocznie 3,2 proc. Jeden z największych w Wielkiej Brytanii - Barclays - oferuje np. konto oszczędnościowe, gdzie przy wpłacie miesięcznej 25-250 funtów w ciągu roku, oprocentowanie wyniesie 5 proc. Takie konta mają także inne banki na Wyspach - mówi Satalecki.
Studenci, którzy wracają z USA, są w nieco lepszej sytuacji: krajowa oferta lokat w dolarach jest zdecydowanie szersza (21 banków). Najwyższe odsetki od 12-miesięcznej lokaty dają Getin Bank oraz Polbank - po 2,5 proc. Średnio w krajowych bankach dostaniemy 1,14 proc. - Należy jednak pamiętać, że inflacja w Stanach Zjednoczonych jest bardzo niska, ostatnio wystąpiło nawet zjawisko odwrotne od inflacji - deflacja, która wynosi obecnie -1,5 proc. Oznacza to, że w przeciwieństwie do funta, o ten czynnik na razie nie trzeba się martwić - tłumaczy Paweł Satalecki.
Okazuje się, że oprocentowanie lokat dolarowych w polskich bankach wygląda całkiem atrakcyjnie w porównaniu do oferty banków za oceanem. - Największy detaliczny bank w USA Bank of America daje na rok na lokacie 1,35 proc. Na lokacie internetowej dolarowej w banku HSBC otrzymamy 1,85 proc. W tym przypadku wychodzi na to, że dolary lepiej jest przywieźć do Polski - wylicza Finamo.
Analitycy zwracają jednak uwagę na jeszcze jeden czynnik: możliwość umacniania się złotego. A ten ich zdaniem w dłuższej perspektywie będzie się umacniał, zarówno wobec funta, jak i wobec dolara. Już obecnie funt mocno traci na wartości w stosunku do naszej waluty od czerwca tego roku, gdy kosztował ponad 5,3 zł. Obecnie jest on tańszy o 70 gr, kosztuje poniżej 4,6 zł. - Gdy przyglądam się kursom walutowym, wydaje mi się, że większość za zarobionej gotówki powinniśmy wymienić na złote - dodaje Satalecki. - Zwłaszcza że premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown powiedział ostatnio, że słaba brytyjska waluta pozytywnie wpływa na walkę z kryzysem, bo tani funt to zachęta dla tamtejszych eksporterów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że szterling nie powinien specjalnie się umacniać w najbliższych miesiącach, podczas których gospodarka na Wyspach będzie się jeszcze zmagać ze skutkami recesji - mówi Paweł Satalecki.
Część zarobionych funtów czy dolarów warto zostawić na przykład wtedy, kiedy planujemy kolejny wyjazd za rok i planujemy wydatki w tej walucie. Ale uwaga: w niektórych bankach, żeby otworzyć rachunek, trzeba mieć sporą kwotę, np. w Allianz Banku co najmniej 600 dol., a w Banku Zachodnim WBK - 500 funtów.
Joanna Pieńczykowska
/ Polska
- Re: Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach Autor: ~bax 2009-10-02 20:06
- a tak szczerze nie wierz w brednie ze dolar bedzie taki slaby caly czas wtedy wlasnie kiedy wszyscy w cos watpia to to cos zaczyna byc warte wiecej niz ktokolwiek by sie spodziewal jest krach na swiec (..)
- Re: Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach Autor: ~lamm 2009-10-02 20:00
- Z bardzo dużą ostrożnością sugerować sie powinnaś opinią tych pseudoanalityków i doradców. Internet i sieć jest to takie spryrtne rozwiazanie gdzie można sprawdzić co kto mówił jeszcze rok temu na t (..)
- Re: Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach Autor: ~cleo 2009-10-02 18:27
- zamień sobie na PLNy i lokuj gdzieś w kraju. najlepiej jakąś lokatę bezbelkową, czyli z codzienna kapitalizacja. przyjrzyj się ofercie openfinace, bo dosyc ciekawa
- Re: Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach Autor: ~g-ka 2009-10-01 09:06
- ja bym je zakopał w ogródki za jakieś kilkadziesiąt lat wnuczek albo prawnuczek wykopie i odda do muzeum za grube bańki ;]
- Dolary ulokuj w kraju, zaś funty na Wyspach Autor: ~studentka 2009-10-01 08:21
- Mam własnie dylemat co zrobic z dolarami gdyz pisza ze dolar straci jeszcze duzo na wartości i bedzie mniej wartosciowe jak peso i co mi z procentow ? ale tez nasz budzet nie wyglada ciekawie i jak (..)
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-28
-
- 19:36
- ZWZ Copernicus Securities zdecydowało o wypłacie 3 zł dywidendy na jedną akcję za 11' [PAP]
- 19:25
- 6,5 mln samochodów przez 20 lat istnienia Fiat Auto Poland [PAP]
- 19:21
- Chińczycy planują ryzykowne zwiększenie mocy reaktorów atomowych [PAP]
- 19:14
- Rolnicy przełożyli blokadę Bydgoszczy z powodu meczu Euro 2012 [PAP]
- 19:09
- Przewozy Regionalne: od czerwca pociągi wakacyjne i na Euro [PAP]


Dodaj komentarz