REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dolar źródłem kłopotów miedzi

2009-11-19 13:21
publikacja
2009-11-19 13:21
Dodaj Bankier.pl w Google
Umocnienie dolara oraz słabe dane z amerykańskiej gospodarki spowodowały spadek notowań miedzi. Od środowego popołudnia czerwony metal systematycznie tracił na wartości, po tym jak wcześniej odnotował 14-miesięczne maksimum.

Jeszcze 24 godziny temu za tonę miedzi w Londynie płacono niemal siedem tysięcy dolarów. Ale dziś o godzinie 13:00 cena surowca spadła do 6.777$ i była o 0,7% niższa niż na zamknięciu środowych notowań.

Spadki na rynku miedzi zaczęły się już wczoraj, gdy Departament Handlu poinformował o zaskakującym i silnym spadku liczby nowych inwestycji mieszkaniowych w USA. Tymczasem Stany Zjednoczone są drugim po Chinach konsumentem miedzi, a tamtejsza budowlanka jest głównym odbiorcą czerwonego metalu (mniejsze jest znaczenie przemysłu).

Ale decydująca okazała się aprecjacja dolara, jaka się dokonała za sprawą pogorszenia nastrojów inwestycyjnych i spadku zainteresowania operacjami carry trade. W efekcie kurs EUR/USD spadł z niemal 1,50$ do poziomu 1,4852$. Mocniejszy dolar sprawia, że surowce stają się droższe dla inwestorów spoza USA, co przekłada się na słabszy popyt. Dodatkowo umocnienie amerykańskiej waluty jest sygnałem świadczącym o wzroście awersji do ryzyka i stanowi sygnał do zamknięcia spekulacyjnych długich pozycji w akcjach i metalach przemysłowych.

Cały czas pogarszają się też wieści z giełdowych magazynów. W składach monitorowanych przez Londyńską Giełdę Metali zalega już 414.100 ton miedzi, czyli o 61% więcej niż jeszcze cztery miesiące temu. Zaledwie 0,6% giełdowych rezerw ma wkrótce opuścić magazyny, co obrazuje skalę słabości realnego popytu na surowiec. W maju odsetek ten przekraczał nawet 20%.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki