W kwietniu deficyt handlowy USA wyniósł 60,9 mld dolarów i był o 4,4 mld wyższy niż w marcu. Tymczasem mediana prognoz ekonomistów wynosiła 59,5 mld $, ale za to Departament Handlu zrewidował w dół dane za marzec (i to o prawie 2 mld $). Amerykański eksport zwiększył się w ciągu tego miesiąca o 5 mld dolarów, zaś import był wyższy o 9,4 mld $.
Jednak na handlujących walutami dużo ważniejsze od tych danych była wczorajsza wypowiedź Bena Bernanke, który kolejny raz wyraził swoje zaniepokojenie rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi.
W rezultacie wzrosły oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych w USA – według notowań na rynku terminowym na CBOT 55% szans daje się scenariuszowi zakładającymi podwyżkę o 25 pkt. bazowych już w sierpniu. Z kolei na 95% wycenia się prawdopodobieństwo podwyżki kosztów kredytu do końca roku.
Rezultatem tej zmiany oczekiwań jest zdecydowana aprecjacja amerykańskiej waluty. O godzinie 14:50 euro było wyceniane na 1,5536 dolara, czyli o 0,7% niżej niż na zamknięciu wczorajszych kwotowań. Względem jena „zielony” zyskał na wartości 0,4%, osiągając wartość 106,65 jenów.
K.K.





























































