Raporty z ADP uznawane są za dobry prognostyk oficjalnych comiesięcznych danych Departamentu Pracy, które zwyczajowo ukazują się w piątek. Po dzisiejszym raporcie analitycy spodziewali się spadku zatrudnienia o 45 tys. etatów, tymczasem dane te pokazały wzrost o 8 tys. W poprzednim miesiącu raport ADP wbrew oczekiwaniom pokazał zmniejszenie zatrudnienia o 18 tys. (po korekcie w górę) i potem również wbrew prognozom ekonomistów dane te zostały potwierdzone przez Departament Pracy.
W rezultacie nieco poprawiło się postrzeganie perspektyw całej amerykańskiej gospodarki, co w przyszłości może oznaczać mniejsze cięcia stóp procentowych. Dlatego też o godzinie 14:30 dolar zyskiwał względem euro 0,1%, osiągając poziom 1,5583$ za euro. Względem jena amerykańska waluta umocniła się o 0,5%, notując wartość 102,30 jenów.
Wcześniej kurs EUR/USD próbował odrabiać straty, jakie poniósł we wtorek. Pomagały w tym dane o inflacji producentów, która w lutym wzrosła bardziej od oczekiwań i napędzana przez silny wzrost cen energii osiągnęła poziom 5,3% r/r. Kolejne dane pokazujące wzrost inflacji mogą w końcu skłonić Europejski Bank Centralny do podniesienia wynoszących obecnie 4% stóp procentowych.
Jednakże niektórzy analitycy obawiają się, że dolarowi może zaszkodzić Ben Bernanke, który po południu będzie omawiał kondycję amerykańskiego sektora finansowego.
K.K.




























































