Inwestorzy w napięciu czekają na dane o sprzedaży domów w USA, które publikowane będą o godzinie 16:00. Jeżeli informacje płynące z amerykańskiego rynku nieruchomości będą złe, to mogą one skłonić FED do obniżek stóp procentowych, podczas gdy na całym świecie banki centralne podnoszą cenę pieniądza. Taka sytuacja będzie oznaczać dalsze spadki dolara.
O godzinie 14:40 kurs EUR/USD osiągnął wartość 1,3615, rosnąc z poziomu 1,3585 zanotowanego o godzinie 12:45. Względem jena dolar traci 0,04%, spadając do poziomu 122,32. Kurs brytyjskiego funta osiągnął rekordową wartość 2,0197.
W ostatnim czasie rynkiem walutowym rządzą zmiany stóp procentowych w największych gospodarkach świata. Kurs funta rośnie pod wpływem spodziewanej podwyżki stóp o 25 pb. przez Bank Anglii. Na czwartkowym posiedzeniu Europejski Bank Centralny najprawdopodobniej utrzyma stopy na poziomie 4,0%, lecz rynek oczekuje jeszcze dwóch podwyżek w tym roku.
Z kolei Bank Japonii najpewniej w sierpniu podniesie stopy o 0,25 pkt. proc. Najniższa na świecie cena pieniądza powoduje systematyczne osłabianie się japońskiej waluty. Kolejne podwyżki stóp w Japonii będą uzależnione od kondycji gospodarki kraju kwitnącej wiśni.
K.K.




























































