2009-01-12 06:00 Źródło: Wirtualny Nowy Przemysł
Dla kogo nie zabraknie pracy?
Są zawody, w których nie trzeba martwić się o pracę. Na rynku dramatycznie brakuje doświadczonych projektantów budowlanych, kolejowych, elektrycznych i mechanicznych, a także project managerów, kierowników budów ze znajomością procedur Fidic, a nawet specjalistów z obszaru BHP czy ochrony środowiska.W bieżącym roku przedsiębiorstwa w nieznacznym stopniu ograniczą procesy rekrutacyjne nowych pracowników, starając się polepszać organizację pracy w oparciu o obecnie zatrudnionych.
W części firm dojdzie zapewne do weryfikowania kadry i, w uzasadnionych przypadkach, redukcji zatrudnienia. Przyczyni się to do stabilizacji kadrowej i mniejszej chęci zmiany miejsca zatrudnienia. Wyjątkiem od tej "reguły" będzie utrzymujące się nadal duże zapotrzebowanie na specjalistyczne zawody - ocenia w swoim opracowaniu polski oddział firmy Reed, specjalizującej się pozyskiwaniu personelu.
Podobnie jak w Europie Zachodniej, w Polsce występuje znaczny deficyt fachowców, zwłaszcza w sektorach technicznych. Jednak w przeciwieństwie do innych krajów, u nas niewiele się robi, żeby temu zaradzić, ocenia Reed.
Przykładowo informuje, że w Polsce dramatycznie brakuje doświadczonych projektantów, zarówno budowlanych, kolejowych, jak i elektrycznych czy mechanicznych. Zbyt mało jest project managerów, kierowników budów ze znajomością procedur Fidic, a nawet specjalistów z obszaru BHP czy ochrony środowiska - zwłaszcza ze znajomością języka angielskiego. Sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej, jeśli chodzi o stosunkowo nowe na rynku pracy zawody typu cost manager lub inżynier rezydent czy specjalistów nowych branż, takich jak budownictwo w obszarze energetyki odnawialnej. Na brak specjalistów wskazują też producenci materiałów budowlanych, w tym pilnie poszukują przedstawicieli handlowych z dobrą znajomością tematu, technologów produkcji, specjalistów od emisji CO2.
Jedną z konkluzji Reed jest, że w tym roku pojawi się też większe zapotrzebowanie w Polsce na menedżerów sprzedaży oraz dyrektorów zarządzających, którzy udowodnili swoją skuteczność w sytuacji zmian i potrafią dokonywać przekształceń oraz restrukturyzacji przedsiębiorstw.
Niezależnie od scenariuszy rozwoju sytuacji gospodarczej, na znaczeniu nabierać będzie w tym roku tzw. employer branding, ocenia Reed. By pozyskać najlepszych kandydatów, pracodawcy będą coraz bardziej dbać o swój wizerunek, wykorzystując zwłaszcza nowoczesne metody komunikacji, takie jak: filmy wideo w popularnych serwisach internetowych, strony korporacyjne czy blogi pracownicze. Reed przewiduje też, że w poszukiwaniu specjalistów pracodawcy lepiej docenią profesjonalizm firm doradztwa personalnego (HR), które stosują zaawansowane metody rekrutacji takie jak: direct search czy executive search. Wzrośnie rola internetowych narzędzi rekrutacyjnych, networkingu i portali społecznościowych.
wnp.pl (Piotr Stefaniak)








Dodaj komentarz