REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy w przyszłym roku zabraknie pieniędzy na remonty dróg?

2005-09-12 09:57
publikacja
2005-09-12 09:57
Dodaj Bankier.pl w Google
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otrzymała informacje, że jej budżet na 2006 rok zostanie zmniejszony o połowę w stosunku do 2005 roku. Dla kierowców może to oznaczać katastrofę, drogi staną się mniej przejezdne i znacznie bardziej niebezpieczne niż dotychczas.

Wiceminister infrastruktury Jan Ryszard Kurylczyk nie wie, jaką wersję budżetu dla GDDKiA w zeszłym tygodniu przyjął rząd. „Przygotowane były dwa warianty. Jeden przewidywał, że GDDKiA dostanie zgodnie z planem około 2,16 mld zł, a w drugim planowano połowę tej kwoty przekazać kolei” – powiedział „Gazecie Wyborczej”.

„Nieoficjalnie dowiedziałem się, że została wybrana wersja budżetu z tak zmniejszoną kwotą wydatków” - przyznał szef GDDKiA Edward Gajerski.

Budżet GDDKiA pochodzi z wpływów z opłaty akcyzowej, czyli od kierowców. Jednak na drogi krajowe trafia jedynie część uzyskanych pieniędzy. GDDKiA przeznacza uzyskane środki głównie na budowę nowych dróg, remont już istniejących, a także na nowe inwestycje.

Nie można jednoznacznie ocenić jakie skutki dla otoczenia będzie miało tak znaczące uszczuplenie wydatków na drogi, GDDKiA tak ocenia sytuację na piśmie do Ministerstwa Infrastruktury: "Poważną degradację sieci drogowej, zwiększenie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, a również utratę przejezdności dróg, co musi skutkować poważnymi stratami gospodarki narodowej".

Ocenia się, że na utrzymanie dróg i mostów zabraknie 61,4 mln zł, a na ich remonty około 23 mln zł. Planowane jeszcze w tym roku odebranie 120 km nowych autostrad budzi wielkie wątpliwości, gdyż w przyszłym roku zabraknie pieniędzy na utrzymanie nowych odcinków.

Na planowane inwestycje zabraknie około 870 mln zł co sprawi, że o co najmniej dwa lata przedłuży się budowa obwodnicy we Wrocławiu, a na budowę wielu dróg w całym kraju zabraknie ponad 465 mln zł.

W ostatnich latach GDDKiA remontowała około 10% sieci dróg krajowych rocznie, w przyszłym roku może się ten wskaźnik zmniejszyć o 2/3. „Nie zostaną wykorzystane środki z pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego i Banku Światowego, gdzie 33 proc. ma obowiązek dołożyć budżet państwa” - ostrzega GDDKiA.

Nagłe zmniejszenie budżetu spowoduje zerwaniem wielu obecnie obowiązujących umów, co pociągnie za sobą ogromne wydatki na odszkodowania i kary umowne za zerwanie kontraktów.

Pomysł aby GDDKiK dofinansować środkami z Krajowego Funduszu Drogowego wydają się być oderwane od rzeczywistości, gdyż te pieniądze są już zagospodarowane na inwestycje do końca 2006 roku.

R.K.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki