REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Członek RPP: Państwo nie powinno ratować kredytobiorców walutowych

2014-10-20 18:25
publikacja
2014-10-20 18:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Członek RPP: Państwo nie powinno ratować kredytobiorców walutowych
Członek RPP: Państwo nie powinno ratować kredytobiorców walutowych
fot. Hemera / Thinkstock / / Thinkstock

Państwo nie powinno ratować kredytobiorców, którzy mają problem ze spłatą kredytów we frankach szwajcarskich - uważa Andrzej Rzońca z RPP. Rzońca uczestniczył w poniedziałek w debacie dotyczącej budownictwa mieszkaniowego i - kredytów hipotecznych.

Rzońca: Państwo nie powinno ratować kredytobiorców walutowych (fot. Hemera / Thinkstock)

Podczas swojego wystąpienia odniósł się do doniesień, według których Polacy mają coraz większe problemy ze spłatą kredytów zaciągniętych w walutach obcych, przede wszystkim we frankach szwajcarskich.

"Mam nadzieję, że państwo nie zainterweniuje. To byłby fatalny sygnał dla banków, ale też dla samych kredytobiorców. Bo wszyscy ci, którzy nie wzięli kredytu w walutach otrzymają sygnał, że byli frajerami. Że skorzystanie z takiego kredytu miało wyłącznie pozytywne strony: niskie oprocentowanie, korzyści w przypadku aprecjacji, a w przypadku deprecjacji - problem rozwiązuje państwo. Mam nadzieję, że żadnej interwencji nie będzie" - stwierdził członek RPP.

Na wsparcie takiej interwencji kredytobiorcy, którzy popadli w tarapaty, nie mają co liczyć także ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Uczestniczący w dyskusji Andrzej Reich z KNF przyznał, że zdaje sobie sprawę, iż są takie oczekiwania.

Wakacje na giełdzie

"KNF nie jest od ratowania kredytobiorców. Jest od tego, by zapewnić bezpieczeństwo depozytów zgromadzonych w bankach, a te depozyty to są nasze (społeczeństwa - PAP) pieniądze, które są pożyczane innym klientom - mówił Reich.

Andrzej Rzońca przestrzegał także rząd przed uprzywilejowaniem kredytów hipotecznych. "Na rynku (dostępności - PAP) kredytów mieszkaniowych jest zbyt dobrze" - ocenił. "Kredyt ten (hipoteczny- PAP) rośnie w tempie blisko 15 proc.(rocznie -PAP), jeśli mówimy o kredycie złotowym" - wyjaśnił.

Zdaniem członka RPP łatwość w pozyskiwaniu kredytów hipotecznych nie przekłada się wcale na dostępność mieszkań. "Wiele badań pokazuje, że głównym skutkiem wzrostu dostępności kredytów hipotecznych jest wzrost cen na rynku nieruchomości" - podkreślił Rzońca.

Dlatego jego zdaniem państwo nie powinno "uprzywilejowywać" kredytu hipotecznego. "Powinno starać się, żeby ten kredyt nie rósł zbyt szybko. Jego szybki wzrost kończy się kryzysem. Kryzysem bardzo kosztownym, w którym bardzo trudno restrukturyzuje się gospodarkę" - zakończył Rzońca.(PAP)

krz/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (64)

dodaj komentarz
~zakredytowany
Po co państwo ma cokolwiek płacić? To banki powinny brać na klatę to ryzyko.Na Węgrzech się dało rozwiązać problem CHF i banki łyknęły koszty (a raczej brak aż tak wysokich zysków w przyszłości) i nadal robią interesy na Węgrzech. A Orban tak to konsekwentnie przeprowadził, że uniemożliwił bankom podniesienie cen i przerzucenie tych Po co państwo ma cokolwiek płacić? To banki powinny brać na klatę to ryzyko.Na Węgrzech się dało rozwiązać problem CHF i banki łyknęły koszty (a raczej brak aż tak wysokich zysków w przyszłości) i nadal robią interesy na Węgrzech. A Orban tak to konsekwentnie przeprowadził, że uniemożliwił bankom podniesienie cen i przerzucenie tych kosztów na opłaty za przelewy czy inne takie. W Rumunii też ustawodawca się przymierza do rozwiązania problemu CHF bez obciążania budżetu. Banki będą musiały przewalutować kredyt po kursie zaciągnięcia, plus ewentualnie 10%. Ludzie tam też wygrywają sprawy sądowe z bankami i banki muszą przewalutowywać kredyt. Nawet same zaczynają proponować (przypadek Raffaisen i 250 klientów) gdy sprawa jest w sądzie, bo obawiają się że będą musiały przewalutować po kursie zaciągnięcia, a oprocentowanie trzymać oparte na LIBOR.http://samcik.blox.pl/2014/10/Bank-z-wlasnej-woli-zaproponowal-klientom.htmlW Serbii też za sprawę sie zabrano.W Polsce jednak paria rządząca nie dba o interes obywateli, tylko o interes zagranicznych (w miażdżącej większości) banków, ich akcjonariuszy i prezesów. Pewnie liczy na wygodne stołki po przegranych wyborach. W Polsce ludzie na razie idą do sądów. 3 tysiace klientów Millenium złożyło w tym roku pozew o CHF/spread, grubo ponad tysiąc klientów mBanku kończy (na razie szczęśliwie) powoli procesowanie się z mBankiem o odsetki. Ale politycy mają w nosie obywateli, troszczą się tylko o wielki kapitał.
~lemingorod
Brawo! A jakim prawem panstwo ma placic moimi pieniedzmi za chybione inwestycje jakis lemingow? To ze banki "namawialy" niczego nie usprawiedliwia wystarczy ze ta stabilnosc obcejwaluty sprawdzisz sobie na wykresie z takiego oskresu na jaki bierzesz tylko do tylu. Czyli 30mlat do tyly frank vs zloty i widac tam rolekaster Brawo! A jakim prawem panstwo ma placic moimi pieniedzmi za chybione inwestycje jakis lemingow? To ze banki "namawialy" niczego nie usprawiedliwia wystarczy ze ta stabilnosc obcejwaluty sprawdzisz sobie na wykresie z takiego oskresu na jaki bierzesz tylko do tylu. Czyli 30mlat do tyly frank vs zloty i widac tam rolekaster a nie ststabilność! Stabilnosc byedzie ale przy koncu swiata jak nie bedzie ani Polakow ani Szwajcarow! Kredyty jesli bierzesz to tylko w walucie w ktorej zarabiasz!, to elementarz jednak lemingow nikt tego nie nauczyl oni sluchaja co w TeVe albo co pisza w GieWu, a w zyciu, niestety uzywanie szarych komórek jest bardziej oplacalne. Zlodziejskie Panstwo Polskie w osobie premiera i jego watahy potrafi okrasc pozostalych obywateli zeby swoim lemingom pomoc, jednak do czasu, narod cierpliwy ale nie głupi!
~FRANeK
Czyli wg tego pana brak pomocy dla kredytobiorców walutowych jest sygnałem dla złotówkowych, że tamci są frajerami. Jakoś 6-8 lat temu ci sami "fachowcy" zachwalali kredyty walutowe, że są stabilne, a już szwajcarska waluta najbardziej. Szkoda tylko, że jak bank będzie miał kłopoty to mu państwo pomoże, jak kredytobiorca Czyli wg tego pana brak pomocy dla kredytobiorców walutowych jest sygnałem dla złotówkowych, że tamci są frajerami. Jakoś 6-8 lat temu ci sami "fachowcy" zachwalali kredyty walutowe, że są stabilne, a już szwajcarska waluta najbardziej. Szkoda tylko, że jak bank będzie miał kłopoty to mu państwo pomoże, jak kredytobiorca - to już nie wolno.
~jaromir
ten człon rady to pejs z krwi i kosci, ma w tym interes aby tak pisać. nie chodzi aby pomoc miała nasyąpić ze strony państwa ale aby po połowie za to zapłacili frankowcy i banki! brałe we franku za 2,30 teraz jest za 3,50 kurs przewalutowania to 2,90. frankowiec bierze na klate połowe ryzyka i bank. państwo nic nie dokłada, a ci ten człon rady to pejs z krwi i kosci, ma w tym interes aby tak pisać. nie chodzi aby pomoc miała nasyąpić ze strony państwa ale aby po połowie za to zapłacili frankowcy i banki! brałe we franku za 2,30 teraz jest za 3,50 kurs przewalutowania to 2,90. frankowiec bierze na klate połowe ryzyka i bank. państwo nic nie dokłada, a ci którzy brali w złotówkach nie czują się frajerami.w ten sposób niech w końcu bandyckie banki tez zapłacą za swoją "niekompetencje". inaczej wyglądała by sprawa gdyby nadal można było wziąć kredyt we frankach, ale nie... bo pejsy i my wiemy że to im się nie opłaci. dlatego ten czło RPP to pejs na pejsy, powinien wrócic do siebie a nie w polskich interesach się wypowiadać.
~Robotnik
Który bank da mi dzisiaj kredyt we franku dolarze czy euro? Tylko poważne odpowiedzi.
~ola
Babciu czemuż nie zabrałaś wnuczkowi dowodu ,kiedy w banku brał kredyt hipoteczny we frankach?
~gtx
Ta nagonka na frankowców budzi tu takie emocje jak walka pomiędzy PO a PIS. To jest chore jak ktoś twierdzi że frankowcy chcieli być cwani a zostali frajerami itp., etc. Prawda jest taka że w latach 2006 - 2008 wszyscy bankowcy namawiali kredytobiorców stwierdzeniami że FRANK JEST NAJBARDZIEJ STABILNĄ WALUTĄ ŚWIATA !! Później okazało Ta nagonka na frankowców budzi tu takie emocje jak walka pomiędzy PO a PIS. To jest chore jak ktoś twierdzi że frankowcy chcieli być cwani a zostali frajerami itp., etc. Prawda jest taka że w latach 2006 - 2008 wszyscy bankowcy namawiali kredytobiorców stwierdzeniami że FRANK JEST NAJBARDZIEJ STABILNĄ WALUTĄ ŚWIATA !! Później okazało się że kilka największych banków na świecie zostało ukaranych wielomiliardowymi karami przez USA za zmowy i manipulacje kursem franka. Dziwnym trafem okazało się że najbardziej stabilna waluta świata przestała taką być... pewnie to zbieg okoliczności. A trzeba jeszcze dodać że w owym czasie bankowcy przekonywali do franka we wszystkich państwach Europy wschodniej w tym na Węgrzech gdzie ZAUWAŻYLI NIEPRAWIDŁOWOŚCI. Za negatywne komentarze od kredytobiorców złotówkowych z góry dziękuję.
~Marcin
A ja zgadzam się ze stanowiskiem RPP. Ktoś kiedys powiedział że jeżeli bierzesz kredyt to w walucie, w której zarabiasz. Ja mam kredyt w PLN wiec skoro Państwo ma pomagać tym, którzy brali we frankach do dlaczego nie pomoże także tym, którzy wzięli w innych walutach?
~Klucha
Marcinie ,zgadzam się z tobą,szkoda tylko,że urzędnicy państwowi o tym nie wiedzieli.Nie rozumiem też dlaczego rząd zadłuża się we frankach.Czy zarabia w tej walucie?
~Ala
W 2007r. zaciągnęłam kredyt CHF w PKOBP ,ponieważ nie wykorzystałam go w całości,a kredyt prawie spłacony,chyba zwrócę się do banku o wypłatę niewykorzystanej części (oczywiście w walucie kredytu) bo to przecież kredyt walutowy. Co Państwo na to?

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki