REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czerwony początek notowań na GPW

2012-02-10 10:20
publikacja
2012-02-10 10:20
Niepokojące raporty gospodarcze i zamieszanie wokół Grecji przekonały inwestorów do realizacji zysków z ostatnich tygodni.

Trudności chińskiej gospodarki nabierają coraz większego wymiaru. Wczorajsze dane pokazały wzrost inflacji konsumenckiej, która ogranicza pole manewru Ludowemu Bankowi Chin, który zamieszał pobudzać gospodarkę poluzowaniem polityki pieniężnej.

Dzisiejsze dane pokazały w dodatku ograniczenie obrotów w handlu międzynarodowym. Spadek eksportu stanowi konsekwencję pogorszenia koniunktury w Europie, a spadek importu rodzi podejrzenie zagrożenia spowolnieniem w Państwie Środka. Dane zostały źle przyjęte przez rynki akcji w Azji i Europie.

Przyszłość Grecji pozostaje zmartwieniem inwestorów. Wczoraj greccy politycy ogłosili osiągnięcie kompromisu w sprawie dodatkowych oszczędności wymaganych przez ekspertów Trojki. Nie przekonało to jednak europejski polityków do przekazania drugiego pakietu pomocowego.

Ateny otrzymają pieniądze po warunkiem, że parlament zaakceptuje reformy. Następne spotkanie w sprawie greckiego kryzysu zaplanowano na przyszłą środę. Jednocześnie nierozwiązaną kwestią pozostaje umorzenie długów i udział Europejskiego Banku Centralnego w restrukturyzacji zadłużenia.

Sesja na europejskich parkietach rozpoczęła się od spadków. Niemiecki DAX tracił 0,8 proc. a francuski CAC40 0,6 proc.

Po 10.00 WIG20 tracił około 0,8 proc. Najmocniej przecenianymi spółkami były Getin Holding i Grupa Lotos. Pierwsza spółka taniała z powodu informacji, że opuści indeks WIG20. Gdańskiemu koncernowi szkodzi zamieszanie związane z rządowymi planami dotyczącymi połączenia z PKN Orlen.

PL



Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Szybi
Korekta sie rozkręca, ale zobaczymy co zrobią Stany bo oni potrafią zepsuć każdą korektę ;) a niższe otwarcie zwykle nie pomaga. Trochę Eurogrupa zachowuje się jakby chciała bankructwa Grecji ale tak żeby wyszło to z winy Greków czyli dorzucają kolejne warunki. To w sumie spowodowało by krótkie tąpnięcie ale oczyściło rynek i dało Korekta sie rozkręca, ale zobaczymy co zrobią Stany bo oni potrafią zepsuć każdą korektę ;) a niższe otwarcie zwykle nie pomaga. Trochę Eurogrupa zachowuje się jakby chciała bankructwa Grecji ale tak żeby wyszło to z winy Greków czyli dorzucają kolejne warunki. To w sumie spowodowało by krótkie tąpnięcie ale oczyściło rynek i dało możliwośc do zdrowszych wzrostow bez greckiego balastu.
dyletant
Jedziemy na 2340. Może być jeszcze niżej. W końcówce gruby wyciągnie na 2360.

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki