REKLAMA

Czerwono w Azji, czerwono w Europie, czerwono również w USA

2009-08-17 16:45
publikacja
2009-08-17 16:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Wiele rzeczy można powiedzieć o dzisiejszym dniu, ale z pewnością nie należy on do graczy zajmujących długie pozycje w poszczególnych segmentach rynków finansowych. Czerwień dominuje dzisiaj właściwie wszędzie, zyskują jedynie dolar i jen, co tylko potwierdza dużą siłę obecnej korekty. Również giełdy w USA nie oparły się niedźwiedziom.

Wielu ekonomistów wróży, że etap, na którym się obecnie znajdujemy, przybliża nas nie do końca kryzysu, ale wręcz do jego drugiej fali. Trudno się takim głosom dziwić, wszak banki doświadczają skutków zawirowań jeszcze przez długi czas po ich nastąpieniu. Niedługo mogą nastąpić masowe problemy ze spłatą zobowiązań przez gospodarstwa domowe pogrążone w spirali długów.

W poniedziałek jednak nastroje inwestorów były jeszcze pod wpływem piątkowej publikacji danych na temat nastrojów konsumenckich w USA, przynosząc, zamiast oczekiwanego wzrostu, spadek indeksu do 63,2 punktów. Sytuacji nie poprawił nawet indeks NY Empire State, który osiągnął wartość znacznie wyższą od oczekiwanej. Analitycy prognozowali wzrost tego wskaźnika do 1 punktu, tymczasem wyniósł on w sierpniu 12,08 punktów.

Skala przeceny była dzisiaj podobna na całym świecie. Przed godziną siedemnastą wśród czołowych indeksów amerykańskich spadki oscylowały w granicach ponad 2%. Nasdaq Composite tracił 2,3% i znajdował się na poziomie 1939,5 punktów. Standard & Poor’s 500 zniżkował o 2,1% do 982,9 punktów. Z kolei Dow Jones Industrial Average stracił najmniej z tej trójki, bo 1,9%, i miał 9143,7 punktów.

Wśród akcji poszczególnych spółek o 1,4% spadła cena akcji Intela, a o 1,8% IBM. Pierwszy z tych dwóch gigantów czerpie aż 60% przychodów z Azji. Dla drugiego jest to również ważny rynek. Przyczyną tych spadków były dane o wzroście PKB w Japonii, który wyniósł w zeszłym kwartale 0,9% w porównaniu z oczekiwanym poziomem 1,1%.

Inni dzisiejsi spadkowicze to miedzy innymi Citigroup i Bank of America ze stratami w wysokości odpowiednio o 1,7% i 4,1%. Inna amerykańska spółka, ConocoPhilips, zniżkowała o 3,5%, na co wpłynął dzisiejszy spadek ceny ropy naftowej. W przypadku ropy Brent zepchnął on cenę czarnego surowca poniżej 70 dolarów za baryłkę.

TW
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Byli menedżerowie Ergo Hestii i duży broker tworzą spółkę
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki