Rzecznik brukselskiej policji Christian de Coninck powiedział Polskiemu Radiu, że ogień pojawił się na ostatnim piętrze, gdzie biuro ma przewodniczący Komisji.
Budynek szybko opróżniono z ludzi, nikt nie został uwięziony w środku. Nie ma też rannych.
"Strażacy jeszcze pracują w środku, teraz wprawdzie już nie widać ognia na zewnątrz, ale w środku budynek jest zadymiony" - powiedział rzecznik brukselskiej policji.
Budynek Komisji Europejskiej pozostanie prawdopodobnie zamknięty do końca dnia. Tymczasem wielu urzędników zostawiło w biurach swoje rzeczy, w tym klucze do domu....
Źródło:IAR






























































