2010-01-13 18:00 Źródło: Bankier.pl
Brak zdecydowanie na europejskich giełdach
W środę akcjami europejskich korporacji handlowano po cenach zbliżonych do wczorajszych kursów zamknięcia. Główne indeksy zakończyły jednak dzień pod kreską. Paradoksalnie nadzwyczaj dobrze poradził sobie niemiecki DAX.
Wzrost głównego indeksu giełdy we Frankfurcie o niemal 0,4% jest bowiem nieco zaskakujący, zważywszy na komunikat z federalnego urzędu statystycznego, który przedstawił pierwsze szacunki całorocznej dynamiki PKB Niemiec. Według tych danych w czwartym kwartale największa europejska gospodarka pozbawiona już większości rządowych subsydiów stanęła w miejsce – PKB pozostał na poziomie z końca trzeciego kwartału i w całym 2009 roku spadł aż o 5%.
Mimo to w gronie niemieckich blue chipów wyróżniał się Infineon, który dostał pozytywną rekomendację od analityków z Goldman Sachs. Akcje tego producenta kart graficznych zdrożały więc o 3,8%, a wycena konkurencyjnego ASML wzrosła o ponad 1%.
Dobrego dnia nie zaliczyli za to akcjonariusze Societe Generale. Walory drugiego co do wielkości francuskiego banku przeceniono o 3,5%. Przyczyną był komunikat ze spółki, która w czwartym kwartale wpisała w straty aktywa wyceniane wcześniej na 1,4 mld euro. Z tego powodu wynik netto ma być bliski zeru, choć analitycy spodziewali się 850 mln €.
Rozwiązania dylematów europejskich inwestorów nie przyniosły też pierwsze godziny handlu na Wall Street, gdzie również panowała względna równowaga sił pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. W rezultacie londyński FTSE100 stracił dziś blisko 0,5%, zaś paryski CAC40 rzutem na taśmę zdołał zakończyć dzień na minimalnym plusie, przekraczając poziom 4.000 punktów.
K.K.
Wzrost głównego indeksu giełdy we Frankfurcie o niemal 0,4% jest bowiem nieco zaskakujący, zważywszy na komunikat z federalnego urzędu statystycznego, który przedstawił pierwsze szacunki całorocznej dynamiki PKB Niemiec. Według tych danych w czwartym kwartale największa europejska gospodarka pozbawiona już większości rządowych subsydiów stanęła w miejsce – PKB pozostał na poziomie z końca trzeciego kwartału i w całym 2009 roku spadł aż o 5%.
Mimo to w gronie niemieckich blue chipów wyróżniał się Infineon, który dostał pozytywną rekomendację od analityków z Goldman Sachs. Akcje tego producenta kart graficznych zdrożały więc o 3,8%, a wycena konkurencyjnego ASML wzrosła o ponad 1%.
Dobrego dnia nie zaliczyli za to akcjonariusze Societe Generale. Walory drugiego co do wielkości francuskiego banku przeceniono o 3,5%. Przyczyną był komunikat ze spółki, która w czwartym kwartale wpisała w straty aktywa wyceniane wcześniej na 1,4 mld euro. Z tego powodu wynik netto ma być bliski zeru, choć analitycy spodziewali się 850 mln €.
Rozwiązania dylematów europejskich inwestorów nie przyniosły też pierwsze godziny handlu na Wall Street, gdzie również panowała względna równowaga sił pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. W rezultacie londyński FTSE100 stracił dziś blisko 0,5%, zaś paryski CAC40 rzutem na taśmę zdołał zakończyć dzień na minimalnym plusie, przekraczając poziom 4.000 punktów.
K.K.



Dodaj komentarz