REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Blady strach padł na służby fiskusa

2009-10-14 06:22
publikacja
2009-10-14 06:22
Dodaj Bankier.pl w Google
"Puls Biznesu" pisze, że pracownicy skarbówki domagają się od ministra finansów ubezpieczenia od kar finansowych za bezprawne decyzje. Ma to związek z zapowiadanym przez premiera przyspieszeniem prac sejmowych nad projektem ustawy o odpowiedzialności materialnej urzędników za popełnianie błędów.

Skarbowcy domagają się od Jacka Rostowskiego objęcia pracowników polisą OC, najlepiej opłacaną z funduszy resoru finansów, czyli - jak podkreśla gazeta - z pieniędzy podatników.

"Solidarność" Pracowników Skarbowości twierdzi, że zapowiadana ustawa jest niebezpieczna dla urzędników skarbówki. Związkowcy argumentują, że odpowiedzialność finansowa może spadać na urzędników nawet wtedy, gdy ich wina będzie wątpliwa.

Postulat pracowników skarbówki dotarł wczoraj do ministerstwa finansów. Resort zapowiada, że potrzebuje czasu na ustosunkowanie się do jego treści.

Szczegóły - w "Pulsie Biznesu".

"Puls Biznesu"/MagM/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
~bunsen
konieczna jest od dawna odpowiedzialność majątkowa dla sadystycznych kanalii w urzędach skarbowych. wraz z bankowo-komorniczymi szajkami położyli wiele spółek a gospodarka straciła miliardy, setki ludzi popłynęły na setki milionów. i dostawali za to jeszcze nagrody i prowizje. oto kilka nazwisk skarbowych i sądowych kanalii:
1)
konieczna jest od dawna odpowiedzialność majątkowa dla sadystycznych kanalii w urzędach skarbowych. wraz z bankowo-komorniczymi szajkami położyli wiele spółek a gospodarka straciła miliardy, setki ludzi popłynęły na setki milionów. i dostawali za to jeszcze nagrody i prowizje. oto kilka nazwisk skarbowych i sądowych kanalii:
1) Ewa Kuś (Cieszyn)- gnojenie Optimusa,
2) Dariusz Czajka (Warszawa) - były PREZES ZRZESZENIA SĘDZIÓW POLSKICH, kanalia która na zlecenie banków położyła spółkę CLIF,
3) Zbigniew Przybycień (Zielona Góra) - gnojenie niejakiego M. Isańskiego, walka trwa już 12 lat, a temu gangsterowi skarbowemu włos z głowy nie spadł.

Jak tak dalej pódzie to jedynym sposobem na urzędniczych bandytów będą wyroki. wyroki społeczne z klauzulą szybkiej wykonalności. w kraju gangsterów należy bronić się metodami równie gangsterskimi żeby się ocalić.
~Przemysław z Krakowa
"Związkowcy argumentują, że odpowiedzialność finansowa może spadać na urzędników nawet wtedy, gdy ich wina będzie wątpliwa."
Nawet ograniczając się do oglądania wiadomości w TV, łatwo zauważyć, że w wyniku działań urzędników (nie tylko skarbowych) odpowiedzialność finansowa może spadać na obywateli nawet wtedy, gdy
"Związkowcy argumentują, że odpowiedzialność finansowa może spadać na urzędników nawet wtedy, gdy ich wina będzie wątpliwa."
Nawet ograniczając się do oglądania wiadomości w TV, łatwo zauważyć, że w wyniku działań urzędników (nie tylko skarbowych) odpowiedzialność finansowa może spadać na obywateli nawet wtedy, gdy ich wina będzie wątpliwa. A czasem nawet obywatel z sądowym wyrokiem uniewinniającym w ręku usłyszy od urzędasa "a mnie to g... obchodzi".
A dlaczego urzędnicy powinni odpowiadać za swoje czyny? Choćby dlatego, że nie ma żadnego powodu, by reszta obywateli płaciła (w postaci podatków) za szkody spowodowane przez kilka tysięcy idotów.
Z drugiej strony wysokość szkód może spowodować, że należnośc byłaby nieściągalna do końca życia urządnika. Dlatego na odszkodowanie powinni się składać solidarnie ci, którzy spowodowali szkodę: urzędnik, jego przełożony, dyrekcja US, Izby Skarbowej - czyli ci, którzy kazali urzędnikowi zrobić to, co zrobił, nie powstrzymali go od tego, nie zareagowali odpowiednio na skargi obywatela itp. Gdyby sprawa doszła do ministerstwa - minister też by płacił.
Generalnie chodzi mi o to, by odszkodowanie płacili ci, co przyłożyli rękę do danej sprawy - potem przegranej w sądzie, czy np. w Strasburgu.
A cio do właściciela sklepu, co mu robiły "obchód", to chciałbym zauważyć, że działał on w stanie przestrachu, więc jego wina za to, co zaszło, jest co najwyżej minimalna.
Pozdrawiam.
~mrKoval
Zwolnić 50% urzędasów to reszta weźmie się do roboty.
Ostatnio kolega dzwonił do urzędu o 14.50 i pani powiedziała "wyłączyłam już komputer i nie mogę udzielić informacji...." - normalnie nóż w kieszeni otwiera się na taki tekst!
~endi
Nie liczcie na to że politycy skrzywdzą skarbówkę , nadal za ich błędy płacić będzie skarb państwa czyli my , a swoją drogą pomysł jest pierwsza klasa i ja go popieram - wylecą z pracy urzędnicy inteligentni inaczej i będzie ŚWIĘTY SPOKÓJ , również sędziowie i prokuratorzy powinni odpowiadać swoim majątkiem za złe decyzje - POPIERAM
~NICE
Każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka
I swego zająca, którego sie boi.
(La Fontaine).
~Robsi
Jestem za taką ustawą, a OC niech sobie urzędasy opłacają sami. Wreszcie będzie równa walka, bo na razie płatnik jest zawsze winny a US nie :) Boją się, że mogą dostać za swoje głupie zarzuty i kary po dup.... :)
~m2
Dnia 2009-10-14 o godz. 12:42 ~Robsi napisał(a):
> Jestem za taką ustawą, a OC niech sobie urzędasy opłacają
> sami. Wreszcie będzie równa walka, bo na razie płatnik jest
> zawsze winny a US nie :) Boją się, że mogą dostać za swoje
> głupie zarzuty i kary po dup.... :)
żadaj jeszcze odpowiedzialności sędziów
Dnia 2009-10-14 o godz. 12:42 ~Robsi napisał(a):
> Jestem za taką ustawą, a OC niech sobie urzędasy opłacają
> sami. Wreszcie będzie równa walka, bo na razie płatnik jest
> zawsze winny a US nie :) Boją się, że mogą dostać za swoje
> głupie zarzuty i kary po dup.... :)
żadaj jeszcze odpowiedzialności sędziów i parlamentarzystów
~gosc1 odpowiada ~m2
Nie dostrzegasz różnicy pomiędzy sędzią, parlamentarzystą a pracownikiem urzędu?! Hmmmm jesteś urzędnikiem? :) hehe
~gosc1 odpowiada ~gosc1
A niekorzystne dla urzędników przepisy i tak wejdą w życie bo taka jest wola ludu. Demokracja to taki 'mądry' ustrój gdzie rządzi populizm a ludzie chcą komuś dowalić i akurat padło na urzędników.
~m2 odpowiada ~gosc1
Dnia 2009-10-14 o godz. 13:37 ~gosc1 napisał(a):
> Nie dostrzegasz różnicy pomiędzy sędzią, parlamentarzystą a
> pracownikiem urzędu?! Hmmmm jesteś urzędnikiem? :) hehe

radcą prawnym, hehe
dostrzegam róznicę i uważam, za wyjatkową perfidie fakt, że autorzy naprawdę nędznej legislacji zrzucaja cała odpowiedzialność
Dnia 2009-10-14 o godz. 13:37 ~gosc1 napisał(a):
> Nie dostrzegasz różnicy pomiędzy sędzią, parlamentarzystą a
> pracownikiem urzędu?! Hmmmm jesteś urzędnikiem? :) hehe

radcą prawnym, hehe
dostrzegam róznicę i uważam, za wyjatkową perfidie fakt, że autorzy naprawdę nędznej legislacji zrzucaja cała odpowiedzialność na najniższy szczebel w stosowaniu prawa, a sami umywają ręce
zarówno administracja, jak i sądownictwo, są dwuinstancyjne, druga instancja jest po to, żeby naprawić błędy popełnione przez pierwszą instancję, czy za każdym razem, jak II instancja uchyli orzeczenie/.decyzje I instancji, to ci którzy orzekali/wydawali decyzję w I instancji mają płacić?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki