REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bezrobocie w Stanach Zjednoczonych najwyższe od 26 lat

Krzysztof Kolany2009-11-06 15:02główny analityk Bankier.pl
publikacja
2009-11-06 15:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Już 15,7 miliona Amerykanów pozostaje bez pracy, a stopa bezrobocia sięgnęła 10,2% i jest najwyższa od kwietnia 1983 roku. Dane z amerykańskiego rynku pracy nie przestają zaskakiwać in minus: tylko w październiku zatrudnienie spadło o 190 tysięcy.

Opublikowany dziś raport Departamentu Pracy rozczarował większość ekonomistów. Pracę w sektorach pozarolniczych straciło w październiku 190 tysięcy ludzi i był to 22. miesiąc spadku zatrudnienia w USA. Ekonomiści spodziewali się redukcji „tylko” 175 tysięcy etatów, ale najwięksi pesymiści spodziewali się regresu aż o 250 tysięcy. Negatywną wymowę tych liczb łagodzą jednak rewizje danych za wrzesień i sierpień, które dodały do ostatecznego bilansu 91 tys. miejsce pracy.

Źródło: Departament Pracy, opracowanie Bankier.pl


W październiku skala zwolnień rozłożyła się niemal po równo we wszystkich sektorach gospodarki. Po przeszło 60 tysięcy zmalało zatrudnienie zarówno w przemyśle jak i budownictwie i usługach. W tym ostatnim pracę tracili zwłaszcza handlowcy, zaś nowe miejsca pracy wciąż powstawały w edukacji i opiece zdrowotnej.

Mimo że październikowy rezultat jest na tle historycznym wciąż niezmiernie słaby, to jednak jest zdecydowanie lepszy niż odczyty z zimy, gdy w trakcie każdego miesiąca liczba zatrudnionych malała po 600-700 tysięcy. Od grudnia 2007 roku łupem recesji padło już 7,3 miliona miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych, a liczba bezrobotnych wzrosła o 8,2 miliona (rozbieżność danych wynika z faktu, że w USA są to dwie różne statystyki zbierane innymi metodami).

Co prawda stopa bezrobocia jest wskaźnikiem opóźnionym względem poziomu ogólnej koniunktury gospodarczej, to jednak inwestorów mocno przestraszył dwucyfrowy wynik sięgający 10,2% wobec oczekiwanych 9,9% i 9,8% we wrześniu. Już niedługo może się okazać, że wskaźnik ten pokona maksimum z recesji z początku lat 80-tych XX wieku (10,8%). Niepokoi też fakt, że 35% bezrobotnych pozostaje bez pracy od przeszło pół roku, co pokazuje, z jakimi problemami borykają się poszukujący zatrudnienia.

Źródło: Departament Pracy, opracowanie Bankier.pl


Jednoznacznie negatywna reakcja rynku na powyższe dane potwierdza obawy, że słabość rynku pracy stanowi poważne zagrożenie dla kiełkującego ożywienia gospodarczego w USA. Brak pracy oznacza bowiem mniejsze dochody Amerykanów i co za tym idzie, mniejsze wydatki konsumpcyjne. Tymczasem konsumpcja prywatna odpowiada za ok. 70% PKB Stanów Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że Amerykanie będą musieli poszukać nowych motorów wzrostu gospodarczego.

Krzysztof Kolany

Analityk Bankier.pl

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~nnn
jeżeli produkcję przenosi się do azji to nie ma się co dziwić że nie ma pracy
~BezrobotnyWUSA
Od opublikowania artykułu minęło już sporo czasu a poprawy jak nie było tak nie ma nadal:
http://www.notifymeservice.com/Posts/post/bezrobocie-w-stanach.aspx
~myslący
no to juz - ,,ratowac" miesjca pracy płacac za to podatków innych ludzi ktorzy pracują, doprowadzając przez to do ruiny inne zakłady pracy

~bdfgdfv
trzeba zrobić kolejną wojnę. Prowokacja już była a teraz trzeba znaleźć frajerów którzy za nią zapłacą.
~Kosikm
Ciekawy tutaj jest sektor gdzie nie rosnie bezrobocie, edukacja i zdrowie. Wiadomo czemu, bo miliardy dolarow poszly na ten sektor z budzetu. Kasa sie skonczy i miliony amerykanow rusza do roboty madrzy i zdrowi. A roboty nima :) bo trzeba splacac dlug jakiego narobil socjalista obama. Jak to pisal Wroblewski, od przelewania wody Ciekawy tutaj jest sektor gdzie nie rosnie bezrobocie, edukacja i zdrowie. Wiadomo czemu, bo miliardy dolarow poszly na ten sektor z budzetu. Kasa sie skonczy i miliony amerykanow rusza do roboty madrzy i zdrowi. A roboty nima :) bo trzeba splacac dlug jakiego narobil socjalista obama. Jak to pisal Wroblewski, od przelewania wody z basenu do basenu jej nie przybedzie a co najwyĹźej sie rozleje

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki