2011-09-01 09:01 Źródło: BIEC
Bezrobocie spada, ale coraz wolniej
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości
bezrobocia w dalszym ciągu spada. Sierpień br. był już czwartym z kolei miesiącem,
w którym odnotowano niższe wartości wskaźnika, jednak skala spadku była
najmniejsza z dotychczas odnotowanych.

Spośród siedmiu składowych wskaźnika w tym miesiącu cztery działały w kierunku wzrostu bezrobocia, zaś trzy w kierunku jego spadku. W najbliższym czasie można spodziewać się dalszego spadku bezrobocia, jednak coraz wolniejszym tempem. Już w lipcu br. stopa bezrobocia rejestrowanego spadła o 0,1 punktu procentowego do 11,7%, jednak po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym praktycznie nie uległa zmianie przyjmując wartość 12,0%.
W lipcu przedsiębiorstwa pozytywnie oceniały ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie
przemysłowym, choć w prognozach dotyczących wielkości zatrudnienia przeważał odsetek
firm wskazujących na redukcję zatrudnienia w nadchodzących miesiącach. Branże, w których
prognozowane są największe spadki zatrudnienia związane są z przemysłem tekstylnym
i odzieżowym, produkcją mebli oraz w przedsiębiorstwach prowadzących działalność
w zakresie poligrafii i reprodukcji zapisanych nośników informacji. Największy wzrost
zatrudnienia przewidują producenci urządzeń elektrycznych. Badania IRG SGH wskazują
natomiast na pogorszenie klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym, głównie ze
względu na negatywne oddziaływanie czynników o charakterze sezonowym zwykle
występujących w lipcu, połączone z brakiem pozytywnego oddziaływania czynników
o charakterze cyklicznym. Oceny na temat zatrudnienia są nadal pozytywne, natomiast
prognozy na najbliższe miesiące coraz bardziej stonowane.
W dalszym ciągu obserwujemy spadek liczby ofert pracy trafiających do urzędów pracy.
Lipiec był czwartym z kolei miesiącem, w którym odnotowano zmniejszony napływ ofert
zatrudnienia (wyjątkowy był jedynie maj). W ujęciu miesięcznym od kwietnia do lipca,
strumień napływu ofert pracy kurczył się średnio o 8%, zaś w skali ostatniego roku liczba
ofert pracy trafiających do PUP-ów zmalała o ponad 25 tys., co oznacza 30% spadek w skali
roku. Na rynku internetowych ogłoszeń o pracy tendencja do ich spadku nie jest aż tak
wyraźna i trwała. W ubiegłym miesiącu ofert pracy nie przybywało, zaś obecnie, podobnie
jak w przypadku ogłoszeń trafiających do powiatowych urzędów pracy, ich liczba
zmniejszyła się.
To pierwszy tak wyraźny spadek liczby ogłoszeń ukazujących się na portalach internetowych. W sezonie letnim przed rokiem liczba ofert dynamicznie się zwiększała. Może to być oznaką nasycania się rynku pracy i tym samym perspektywą braku dalszego wzrostu popytu na nowych pracowników. W ubiegłym miesiącu liczba ofert spadła niemal we wszystkich województwach. Symboliczny wzrost odnotowano jedynie w woj. warmińsko-mazurskim i lubelskim. Najwięcej ofert, zarówno w ujęciu liczbowym, jak i procentowym ubyło w woj. śląskim.
Znaczny spadek liczby zgłaszanych przez
przedsiębiorców wakatów obserwuje się jednak również w mazowieckim,
zachodniopomorskim, dolnośląskim i małopolskim, a więc w regionach, w których liczba
ogłoszeń o zatrudnieniu dotychczas szybko się zwiększała. W przekroju ofert według
kategorii branżowych silny spadek, niewynikający jedynie ze zmian sezonowych, notuje się
w budownictwie, przy pracach związanych przede wszystkim z budową dróg, a także
w doradztwie. Nieco mniejszy spadek odnotowano w edukacji i zarządzaniu kadrami (human
resources). Zauważalny spadek wystąpił również w liczbie nowopowstających etatów
w administracji państwowej. Tym samym, w coraz większej liczbie kategorii branż
i zawodów obserwuje się widoczny spadek ofert pracy, choć w większości, nadal jest ich
więcej niż przed rokiem.
Ze względu na rodzaj wykształcenia utrzymują się wolne miejsca pracy dla osób z wykształceniem wyższym technicznym, w szczególności dla informatyków i specjalistów od badań i analiz, mniej dla budowlańców z wyższym wykształceniem. Gorzej wygląda sytuacja w przypadku osób poszukujących pracy o wykształceniu wyższym humanistycznym, w szczególności prawników oraz ekonomistów i finansistów. W tej grupie zawodów większym zapotrzebowaniem cieszą się obecnie na rynku pracy osoby z dyplomem z zakresu marketingu, zarządzania lub administracji.
Podstawowe strumienie na rynku pracy, tj. napływ nowych bezrobotnych oraz osób
wyrejestrowujących się z tytułu podjęcia zatrudnienia charakteryzują się w ostatnich
miesiącach wyraźnie mniejszymi zmianami, co oznacza zmniejszenie rotacji wśród
uczestników rynku pracy. Od kwietnia br. spada liczba nowo rejestrujących się bezrobotnych.
Jednocześnie ubywa bezrobotnych odpływających z bezrobocia w związku z podjęciem
zatrudnienia. Choć oba procesy przebiegają z różnym natężeniem, to można przypuszczać, iż
spora część zatrudniania odbywa się bez pośrednictwa urzędów pracy, czemu sprzyja okres
wzmożonych prac sezonowych w budownictwie, rolnictwie i przemyśle przetwórczym.
Ponadto można sądzić, iż zwiększa się zatrudnienie w szarej strefie. W lipcu br. w porównaniu do czerwca napływ bezrobotnych istotnie się nie zmienił, natomiast w porównaniu do lipca 2010 roku był mniejszy o blisko 20%. Z kolei, odpływ bezrobotnych z tytułu podjęcia pracy spadł w lipcu w ujęciu miesięcznym o 4%, ale rok do roku zmalał o ponad 14%.
Ponownie odnotowano spadek liczby osób bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy, choć był on mniejszy niż w poprzednich miesiącach. W lipcu br. największy spadek odnotowano wśród bezrobotnych młodych (do 25 roku życia) oraz bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych. Utrzymuje się również powolny spadek liczby bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Zauważalna staje się również tendencja spadkowa wielkości wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych. Czerwiec był czwartym miesiącem spadków, przy największej skali zmian, w porównaniu do maja br. wielkość wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych spadła o ponad 3%.
B I E C
www.biec.org
25.08.2011

Spośród siedmiu składowych wskaźnika w tym miesiącu cztery działały w kierunku wzrostu bezrobocia, zaś trzy w kierunku jego spadku. W najbliższym czasie można spodziewać się dalszego spadku bezrobocia, jednak coraz wolniejszym tempem. Już w lipcu br. stopa bezrobocia rejestrowanego spadła o 0,1 punktu procentowego do 11,7%, jednak po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym praktycznie nie uległa zmianie przyjmując wartość 12,0%.
![]() | Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl |
To pierwszy tak wyraźny spadek liczby ogłoszeń ukazujących się na portalach internetowych. W sezonie letnim przed rokiem liczba ofert dynamicznie się zwiększała. Może to być oznaką nasycania się rynku pracy i tym samym perspektywą braku dalszego wzrostu popytu na nowych pracowników. W ubiegłym miesiącu liczba ofert spadła niemal we wszystkich województwach. Symboliczny wzrost odnotowano jedynie w woj. warmińsko-mazurskim i lubelskim. Najwięcej ofert, zarówno w ujęciu liczbowym, jak i procentowym ubyło w woj. śląskim.
Znaczny spadek liczby zgłaszanych przez
przedsiębiorców wakatów obserwuje się jednak również w mazowieckim,
zachodniopomorskim, dolnośląskim i małopolskim, a więc w regionach, w których liczba
ogłoszeń o zatrudnieniu dotychczas szybko się zwiększała. W przekroju ofert według
kategorii branżowych silny spadek, niewynikający jedynie ze zmian sezonowych, notuje się
w budownictwie, przy pracach związanych przede wszystkim z budową dróg, a także
w doradztwie. Nieco mniejszy spadek odnotowano w edukacji i zarządzaniu kadrami (human
resources). Zauważalny spadek wystąpił również w liczbie nowopowstających etatów
w administracji państwowej. Tym samym, w coraz większej liczbie kategorii branż
i zawodów obserwuje się widoczny spadek ofert pracy, choć w większości, nadal jest ich
więcej niż przed rokiem. Ze względu na rodzaj wykształcenia utrzymują się wolne miejsca pracy dla osób z wykształceniem wyższym technicznym, w szczególności dla informatyków i specjalistów od badań i analiz, mniej dla budowlańców z wyższym wykształceniem. Gorzej wygląda sytuacja w przypadku osób poszukujących pracy o wykształceniu wyższym humanistycznym, w szczególności prawników oraz ekonomistów i finansistów. W tej grupie zawodów większym zapotrzebowaniem cieszą się obecnie na rynku pracy osoby z dyplomem z zakresu marketingu, zarządzania lub administracji.
| Wybory parlamentarne 2011 |
![]() |
Ponadto można sądzić, iż zwiększa się zatrudnienie w szarej strefie. W lipcu br. w porównaniu do czerwca napływ bezrobotnych istotnie się nie zmienił, natomiast w porównaniu do lipca 2010 roku był mniejszy o blisko 20%. Z kolei, odpływ bezrobotnych z tytułu podjęcia pracy spadł w lipcu w ujęciu miesięcznym o 4%, ale rok do roku zmalał o ponad 14%.
Ponownie odnotowano spadek liczby osób bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy, choć był on mniejszy niż w poprzednich miesiącach. W lipcu br. największy spadek odnotowano wśród bezrobotnych młodych (do 25 roku życia) oraz bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych. Utrzymuje się również powolny spadek liczby bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Zauważalna staje się również tendencja spadkowa wielkości wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych. Czerwiec był czwartym miesiącem spadków, przy największej skali zmian, w porównaniu do maja br. wielkość wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych spadła o ponad 3%.
B I E C
www.biec.org
25.08.2011





Dodaj komentarz