REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Są perspektywy stałego tempa spadku bezrobocia

2006-06-01 09:24
publikacja
2006-06-01 09:24
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia przyjął wartość zbliżoną do notowań z poprzedniego miesiąca. Tym samym wskaźnik powrócił do swojego stałego, obserwowanego w ostatnich dwóch latach tempa spadku.



Stopa bezrobocia spadła z 17,8% w marcu, do 17,2% w kwietniu. Na rynek pracy wkroczyła duża liczba pracowników zatrudnianych przy pracach sezonowych. Jednak nawet po wykluczeniu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia odnotowała istotny spadek z 17,2% w marcu do 16,9% w kwietniu br.

W stosunku do marca br. zmniejszyła się liczba bezrobotnych wyrejestrowanych z tytułu podjęcia pracy. W kwietniu wyrejestrowano z powiatowych urzędów pracy ok. 120 tys. bezrobotnych. To o ok. 5 tys. mniej niż przed miesiącem. Do tego należy jednak doliczyć prawie 30 tys. wyrejestrowanych bezrobotnych, którzy znaleźli pracę sezonową. Sytuacja w tym zakresie jest bardziej optymistyczna niż przed rokiem. Wtedy to na początku okresu wiosennego z tytułu podjęcia pracy wyrejestrowało się prawie 6 tys. bezrobotnych mniej niż obecnie.

W ostatnim roku zmniejszyła się liczba bezrobotnych, którzy dotychczas nie pracowali, a więc tych w najtrudniejszej sytuacji na rynku pracy. Spadek wyniósł 6%. Obniżyła się również liczba długotrwale bezrobotnych, a więc osób, które były zarejestrowane jako bezrobotne przez co najmniej 1 rok czasu w ciągu ostatnich 2 lat. Na przestrzeni roku spadła o 9%, a więc w tempie równym obniżeniu się liczby bezrobotnych ogółem.

Zmniejszyła się liczba nowo zarejestrowanych w urzędach pracy bezrobotnych. Ich liczba spada od kilku miesięcy. Obecnie zarejestrowało się nieco mniej bezrobotnych niż przed rokiem. Nie jest to jednak spadek, który wskazuje na istotne zmiany w napływie nowych bezrobotnych. Nie zauważa się odwrócenia długookresowej tendencji wzrostowej.

Być może duży odsetek wyrejestrowanych, podejmuje pracę jedynie dorywczą, powracają stosunkowo szybko do statusu bezrobotnego, by ponownie móc korzystać z zasiłku dla bezrobotnych. Jako przykład może posłużyć fakt, że jeszcze przed dwoma laty odsetek bezrobotnych rejestrujących się po raz kolejny w ogólnym napływie bezrobotnych był o 5% niższy niż obecnie.

Na pozytywne perspektywy na rynku pracy w najbliższych miesiącach wskazuje szybko rosnąca liczba nowych ofert pracy składanych do urzędów pracy. Ostatnie miesiące to najbardziej dynamiczny ich wzrost od początku lat 90-tych. Prawdopodobnie jest to efektem planowanych inwestycji, przede wszystkim przemysłowych. Znakomite oceny naszego rynku przez zagranicznych inwestorów doprowadziły do wielu inwestycji bezpośrednich, co prowadzi do zwiększenia zapotrzebowania na pracowników. Inwestycjom sprzyja rozpoczęcie sezonu prac budowlanych. Te pozytywne tendencje potwierdza również nieustannie rosnąca liczba prasowych ofert pracy.

Menedżerowie firm przemysłowych optymistycznie wypowiadają się na temat kształtowania polityki kadrowej w swoich przedsiębiorstwach w najbliższym czasie. Pozytywnych opinii świadczących o zamiarach zwiększania liczby pracujących od jakiegoś czasu przybywa. W ostatnich miesiącach wskaźnik opinii menedżerów wzrósł dosyć znacznie, niemalże dorównując wskazaniom z 2004 r., kiedy to panował optymizm w związku z dużym wzrostem eksportu wywołanym tzw. „szokiem akcesyjnym”.

Negatywnych sygnałów sytuacji na rynku pracy dostarcza wskaźnik przyszłego popytu na pracę. Utrzymał on obserwowaną od połowy ubiegłego roku tendencję spadkową. Wzrasta produkcja i sprzedaż podstawowych sektorów gospodarki. To powoduje bodźce do zatrudniania nowych pracowników. Z drugiej jednak strony przyrost wydajności pracy, a więc przychodu wypracowywanego przez przeciętnego pracownika, jest w ostatnich miesiącach bardziej dynamiczny.

Dane GUS na temat wzrostu gospodarczego w ostatnim kwartale ub. r. wskazują, że był on przede wszystkim tworzony za pomocą dużego (prawie 10% w skali roku) wzrostu nakładów brutto na środki trwałe, a więc inwestycji. To pokazuje, że przedsiębiorstwa w dużej mierze zorientowane są na poprawę swojej konkurencyjności zwiększając techniczne uzbrojenie pracy, a więc wyposażenie pracowników. To sprawia, że nie zwiększają równie szybko liczby pracowników.

Maria Drozdowicz
biuro@biec.org
Robert Pater
robertpater@biec.org
Tel. 693-451-007
Bureau for Investments and Economic Cycles
www.biec.org
26.05.2006
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~krol
artykuł pisany na zlecenie obozu władzy... bezrobocie spada bo wszyscy wyjeżdzają a nei dlatego ze w gospodarce jest lepiej... co takiego rząd zrobił w kierunku zmniejszenia bezrobocia???
~bogin80
wszystko pasuje - ludzie uciekają z tego kraju nie widząc perspektyw na przyszłość, wiec bezrobotnych w Polsce ubywa. Na papierze wyglada to cudnie, nowe inwestycje - sialala. A jak wszyscy wyjedziemy to dopiero bezrobocie spadnie - sukces rzadu gwarantowany:) Byle tak dalej ta polityka naprawde sie sprawdza....

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki