2006-12-04 09:00 Źródło: BIEC
BIEC: Gospodarka będzie potrzebowała nowych pracowników
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach
wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia już czwarty miesiąc z rzędu
utrzymuje się na podobnym poziomie. Może to oznaczać nieco wolniejszy
spadek stopy bezrobocia w najbliższych miesiącach. Stopa bezrobocia
spadła z 15,2% we wrześniu do 14,9% w październiku. Na rynku pracuje
nadal duża liczba pracowników zatrudnianych przy pracach sezonowych.
Po wyeliminowaniu fluktuacji o charakterze sezonowym stopa bezrobocia
spadła współmiernie z 15,6% do 15,3%. Tempo spadku było zbliżone do
tego sprzed miesiąca i niemalże dwukrotnie wyższe niż przed rokiem.
W październiku notujemy wzrost liczby ofert pracy, składanych do powiatowych urzędów pracy. Wprawdzie nie jest już ich tak dużo jak w połowie roku, ale na przestrzeni ostatniego roku skierowano znacznie więcej ofert pracy niż przed rokiem i więcej niż w latach ubiegłych. Sukcesywnie zwiększa się odsetek ogłoszeń o nowych miejscach zatrudnienia, które zostały wykorzystane i rzeczywiście przerodziły się w nowe etaty. Można wiec wnioskować, że kwalifikacje potencjalnych pracowników poprawiają się i coraz bardziej odpowiadają pracodawcom. Najszybciej i najbardziej stabilnie napływają oferty w województwach najlepiej uprzemysłowionych. Jednakże w pozostałych województwach ich liczba również zwiększa się, przede wszystkim dzięki przyciąganiu inwestorów zagranicznych do specjalnych stref ekonomicznych. Rozbudowa infrastruktury zwiększa zapotrzebowanie na prace.
W październiku nieco wzrosła liczba bezrobotnych wyrejestrowanych z tytułu podjęcia pracy. To pierwszy wzrost od kilku miesięcy. Od początku 2006 r. ich liczba na ogół spadała. Obecnie prace zyskało o 7 tys. bezrobotnych mniej niż na początku roku. Wprawdzie prace znaleźć jest obecnie łatwiej, na co wskazują napływające oferty pracy i w rezultacie coraz szybciej rosnące zatrudnienie, ale powyższe wyniki sugerują, że znalezienie się w spisie bezrobotnych znacznie pogarsza perspektywy przyszłego zatrudnienia. Zdolność znalezienia pracy przez bezrobotnego jest gorsza na skutek deprecjacji umiejętności w miarę wydłużania się okresu przebywania na bezrobociu i czynników psychologicznych nasilających przekonanie o niemożliwości znalezienia pracy. Dodatkowo, szkolenia bezrobotnych nie odnoszą pożądanych skutków. Odsetek długotrwale bezrobotnych jest bowiem znaczny i obniża się bardzo powoli.
Drugi miesiąc z rzędu wzrasta liczba nowych bezrobotnych. W miesiącach poprzednich napływ bezrobotnych dynamicznie się zmniejszał. Pozytywne tendencje obserwowaliśmy przede wszystkim w regionach, które przyciągnęły nowe inwestycje. W nich też nie odnotowano spadku zatrudnienia w większości sektorów gospodarki. W najbliższych miesiącach napływ nowych bezrobotnych będzie zależał przede wszystkim od tempa wzrostu produkcji oraz realizacji nowych inwestycji firm.
Wskaźnik przyszłego popytu na prace od kilku miesięcy poprawia się. Dostarcza on informacji o zapotrzebowaniu na pracowników w gospodarce, jakiego można się spodziewać najbliższych miesiącach, przy prognozowanym tempie wzrostu gospodarczego i zachowaniu dotychczasowej dynamiki zmian wydajności pracy. W październiku odnotował on kolejny wzrost. Krótkookresowe prognozy sytuacji gospodarczej w kraju przewyższają tempo wzrostu wydajności pracy. W rezultacie wskaźnik przyjął wartość sprzyjającą poprawie kondycji rynku pracy w najbliższych miesiącach. Prowadzi to do wniosku, że gospodarka będzie potrzebowała w najbliższym czasie nowych pracowników.
W październiku nastroje gospodarcze menedżerów firm co do wielkości zatrudnienia w ich przedsiębiorstwach poprawiły się. Obserwowane w poprzednich dwóch miesiącach pogorszenie nastrojów okazało się być krótkotrwałe. Obecnie wskaźnik sytuacji w zatrudnieniu wg ocen przedsiębiorców przyjął wartość z czerwca br., która była najwyższa w historii badań, a wiec od początku lat 90-tych. Większość przedsiębiorców – 71% wskazało na stabilizacje wielkości zatrudnienia w swoich firmach. Wśród pozostałych respondentów przeważał odsetek tych, którzy wskazywali na wzrost liczby pracowników. W rezultacie oceny stanu zatrudnienia są optymistyczne.
Maria Drozdowicz
biuro@biec.org
Robert Pater
robertpater@biec.org
Bureau for Investments and Economic Cycles
www.biec.org
|
W październiku notujemy wzrost liczby ofert pracy, składanych do powiatowych urzędów pracy. Wprawdzie nie jest już ich tak dużo jak w połowie roku, ale na przestrzeni ostatniego roku skierowano znacznie więcej ofert pracy niż przed rokiem i więcej niż w latach ubiegłych. Sukcesywnie zwiększa się odsetek ogłoszeń o nowych miejscach zatrudnienia, które zostały wykorzystane i rzeczywiście przerodziły się w nowe etaty. Można wiec wnioskować, że kwalifikacje potencjalnych pracowników poprawiają się i coraz bardziej odpowiadają pracodawcom. Najszybciej i najbardziej stabilnie napływają oferty w województwach najlepiej uprzemysłowionych. Jednakże w pozostałych województwach ich liczba również zwiększa się, przede wszystkim dzięki przyciąganiu inwestorów zagranicznych do specjalnych stref ekonomicznych. Rozbudowa infrastruktury zwiększa zapotrzebowanie na prace.
W październiku nieco wzrosła liczba bezrobotnych wyrejestrowanych z tytułu podjęcia pracy. To pierwszy wzrost od kilku miesięcy. Od początku 2006 r. ich liczba na ogół spadała. Obecnie prace zyskało o 7 tys. bezrobotnych mniej niż na początku roku. Wprawdzie prace znaleźć jest obecnie łatwiej, na co wskazują napływające oferty pracy i w rezultacie coraz szybciej rosnące zatrudnienie, ale powyższe wyniki sugerują, że znalezienie się w spisie bezrobotnych znacznie pogarsza perspektywy przyszłego zatrudnienia. Zdolność znalezienia pracy przez bezrobotnego jest gorsza na skutek deprecjacji umiejętności w miarę wydłużania się okresu przebywania na bezrobociu i czynników psychologicznych nasilających przekonanie o niemożliwości znalezienia pracy. Dodatkowo, szkolenia bezrobotnych nie odnoszą pożądanych skutków. Odsetek długotrwale bezrobotnych jest bowiem znaczny i obniża się bardzo powoli.
Drugi miesiąc z rzędu wzrasta liczba nowych bezrobotnych. W miesiącach poprzednich napływ bezrobotnych dynamicznie się zmniejszał. Pozytywne tendencje obserwowaliśmy przede wszystkim w regionach, które przyciągnęły nowe inwestycje. W nich też nie odnotowano spadku zatrudnienia w większości sektorów gospodarki. W najbliższych miesiącach napływ nowych bezrobotnych będzie zależał przede wszystkim od tempa wzrostu produkcji oraz realizacji nowych inwestycji firm.
Wskaźnik przyszłego popytu na prace od kilku miesięcy poprawia się. Dostarcza on informacji o zapotrzebowaniu na pracowników w gospodarce, jakiego można się spodziewać najbliższych miesiącach, przy prognozowanym tempie wzrostu gospodarczego i zachowaniu dotychczasowej dynamiki zmian wydajności pracy. W październiku odnotował on kolejny wzrost. Krótkookresowe prognozy sytuacji gospodarczej w kraju przewyższają tempo wzrostu wydajności pracy. W rezultacie wskaźnik przyjął wartość sprzyjającą poprawie kondycji rynku pracy w najbliższych miesiącach. Prowadzi to do wniosku, że gospodarka będzie potrzebowała w najbliższym czasie nowych pracowników.
W październiku nastroje gospodarcze menedżerów firm co do wielkości zatrudnienia w ich przedsiębiorstwach poprawiły się. Obserwowane w poprzednich dwóch miesiącach pogorszenie nastrojów okazało się być krótkotrwałe. Obecnie wskaźnik sytuacji w zatrudnieniu wg ocen przedsiębiorców przyjął wartość z czerwca br., która była najwyższa w historii badań, a wiec od początku lat 90-tych. Większość przedsiębiorców – 71% wskazało na stabilizacje wielkości zatrudnienia w swoich firmach. Wśród pozostałych respondentów przeważał odsetek tych, którzy wskazywali na wzrost liczby pracowników. W rezultacie oceny stanu zatrudnienia są optymistyczne.
Maria Drozdowicz
biuro@biec.org
Robert Pater
robertpater@biec.org
Bureau for Investments and Economic Cycles
www.biec.org
- BIEC: Gospodarka będzie potrzebowała nowych pracowników Autor: ~ 2006-12-04 18:12
- Piekna statystyka, za pol roku albo rok znowu napiszecie podobny artykuł z zachwytem stwierdzając że kwalifikacje emerytów i rencistów odpowiadają pracodawcom, dlatego coraz wiecej z nich pracuje :)) (..)
- BIEC: Gospodarka będzie potrzebowała nowych pracowników Autor: ~Mario 2 2006-12-04 10:40
- Jeszcze bardziej optymistyczne beda , gdy wyjedzie z Polski wiecej ludzi



Dodaj komentarz