2010-07-27 15:43 Źródło: Bankier.pl
Apetyt na ryzyko osłabia notowania franka i jena
Poprawa nastrojów na wśród inwestorów zaowocowała spadkiem zainteresowania bezpiecznymi lokatami. Z tego powodu frank szwajcarski i jen tanieją w stosunku do euro oraz dolara.
Ostatnie dni na rynkach kapitałowych były niebywale udane. Europejskie i amerykańskie indeksy giełdowe wciąż pięły się w górę. Za oceanem indeks S&P 500 osiągnął najwyższy poziom od czerwca. Dobre nastroje są potęgowane dzięki publikacjom wyników spółek, które w większości przypadków przewyższają oczekiwania analityków.
Dziś wynikami chwaliły się europejskie banki. Deutsche Bank oraz szwajcarski UBS poinformowały o zyskach netto, które znacząco przewyższyły przewidywania analityków. Dzięki temu akcje banków mogły znacząco zyskać na wartości.
Wtorkowy poranek przyniósł zaskakujące dane z niemieckiej gospodarki. Okazało się, że indeks zaufania konsumentów wzrósł do poziomu 3,9 pkt. Analitycy spodziewali się, że w najlepszym przypadku pozostanie on na niezmienionym poziomie. W zeszłym miesiącu wskaźnik osiągnął 3,6 pkt.
Poprawa nastrojów konsumentów wpisuje się w dane, które w ostatnim czasie napływają z niemieckiej gospodarki. W minionym tygodniu inwestorzy byli wyjątkowo zadowolenia z odczytów indeksów PMI. Bardzo dobrze wypadł również wynik indeksu nastrojów wśród niemieckich inwestorów.
Gorsze nastroje panują wokół dolara. Chociaż na amerykańskich giełdach przeważa dobry humor i ceny akcji rosną, to dane z gospodarki nie są już tak optymistyczne. Szczególne znaczenie mają oczekiwania co do piątkowej publikacji wskaźnika PKB. O ile jeszcze niedawno prognozy analityków mówiły o wzroście gospodarczym na poziomie nawet 4%, to teraz przewiduje się tempo wynoszące zaledwie 2,5%.
O 16:00 inwestorzy poznają wskaźnik nastrojów wśród amerykańskich konsumentów oraz indeks aktywności gospodarczej w rejonie Richmond. W obu przypadkach analitycy przewidują spadki w stosunku do minionego miesiąca. Jeśli ich prognozy będą trafne, to publikacje zaszkodzą kursowi dolara.
Dziś euro wyraźnie umocniło się w stosunku do jena i franka. O 15:30 kurs EUR/JPY był wyższy o 0,8% w stosunku do ostatniego zamknięcia. Kurs EUR/CHF był wyższy o ponad 1%. Również dolar zyskiwał wobec jena i franka. Kurs USD/JPY był wyższy o niemal 0,8% a USD/CHF o ponad 0,9%.
Euro niemal roztrwoniło wcześniejsze zyski wobec dolara. Kurs EUR/USD zdołał dziś dotknąć poziomu 1,3046 dolara, lecz o 15:30 wynosił jedynie 1,2995 dolara. Było to zaledwie sześć setnych procenta więcej niż na ostatnim zamknięciu.
P.L.
Ostatnie dni na rynkach kapitałowych były niebywale udane. Europejskie i amerykańskie indeksy giełdowe wciąż pięły się w górę. Za oceanem indeks S&P 500 osiągnął najwyższy poziom od czerwca. Dobre nastroje są potęgowane dzięki publikacjom wyników spółek, które w większości przypadków przewyższają oczekiwania analityków.
Dziś wynikami chwaliły się europejskie banki. Deutsche Bank oraz szwajcarski UBS poinformowały o zyskach netto, które znacząco przewyższyły przewidywania analityków. Dzięki temu akcje banków mogły znacząco zyskać na wartości.
Wtorkowy poranek przyniósł zaskakujące dane z niemieckiej gospodarki. Okazało się, że indeks zaufania konsumentów wzrósł do poziomu 3,9 pkt. Analitycy spodziewali się, że w najlepszym przypadku pozostanie on na niezmienionym poziomie. W zeszłym miesiącu wskaźnik osiągnął 3,6 pkt.
Poprawa nastrojów konsumentów wpisuje się w dane, które w ostatnim czasie napływają z niemieckiej gospodarki. W minionym tygodniu inwestorzy byli wyjątkowo zadowolenia z odczytów indeksów PMI. Bardzo dobrze wypadł również wynik indeksu nastrojów wśród niemieckich inwestorów.
Gorsze nastroje panują wokół dolara. Chociaż na amerykańskich giełdach przeważa dobry humor i ceny akcji rosną, to dane z gospodarki nie są już tak optymistyczne. Szczególne znaczenie mają oczekiwania co do piątkowej publikacji wskaźnika PKB. O ile jeszcze niedawno prognozy analityków mówiły o wzroście gospodarczym na poziomie nawet 4%, to teraz przewiduje się tempo wynoszące zaledwie 2,5%.
O 16:00 inwestorzy poznają wskaźnik nastrojów wśród amerykańskich konsumentów oraz indeks aktywności gospodarczej w rejonie Richmond. W obu przypadkach analitycy przewidują spadki w stosunku do minionego miesiąca. Jeśli ich prognozy będą trafne, to publikacje zaszkodzą kursowi dolara.
Dziś euro wyraźnie umocniło się w stosunku do jena i franka. O 15:30 kurs EUR/JPY był wyższy o 0,8% w stosunku do ostatniego zamknięcia. Kurs EUR/CHF był wyższy o ponad 1%. Również dolar zyskiwał wobec jena i franka. Kurs USD/JPY był wyższy o niemal 0,8% a USD/CHF o ponad 0,9%.
Euro niemal roztrwoniło wcześniejsze zyski wobec dolara. Kurs EUR/USD zdołał dziś dotknąć poziomu 1,3046 dolara, lecz o 15:30 wynosił jedynie 1,2995 dolara. Było to zaledwie sześć setnych procenta więcej niż na ostatnim zamknięciu.
P.L.


Dodaj komentarz