REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Analitycy zalecają kupowanie rosyjskich rubli

2008-05-05 14:48
publikacja
2008-05-05 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google
Specjaliści z renomowanych zachodnich instytucji finansowych zalecają inwestorom kupno rosyjskiej waluty, zakładając że nowe władze Rosji zdecydują się na częściowe uwolnienie kursu rubla, chcąc w ten sposób walczyć z galopującą inflacją.

Agencja Bloomberga informuje, że analitycy z Merrill Lynch, Goldman Sachs, oraz Deutsche Bank prognozują wzrost kursu rubla względem dolara o przynajmniej 4% w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Według nich rząd Rosji pod przewodnictwem Władimira Putina zezwoli na aprecjację rubla w celu ograniczenia inflacji wynoszącej obecnie 13,3%.

Obecnie kurs rubla jest powiązany z koszykiem walut składającym się w 55% z dolara amerykańskiego i w 45% z euro. W ciągu ostatniego roku Bank Rosji tylko trzy razy zezwolił na aprecjację rodzimej waluty – w sumie zaledwie o 1,3%. Ten prawie sztywny kurs rubla powoduje, że bank centralny musi zamieniać rosnącą ilość petrodolarów na coraz większą liczbę rubli. To z kolei oznacza gwałtowny wzrost podaży pieniądza, a zatem także inflacji – od sierpnia 2007 tempo wzrostu cen przyspieszyło z 8,5% do 13,3%.

Zdaniem analityków nowy rząd Rosji będzie musiał zaszkodzić swoim eksporterom zezwalając na aprecjację rubla. W przeciwnym wypadku rosnąca presja inflacyjna obniży konkurencyjność rosyjskich przedsiębiorstw i może zagrozić imponującemu wzrostowi gospodarczemu – w ciągu ostatnich ośmiu lat średnia dynamika PKB Rosji wyniosła 7%, zaś w roku 2008 ma to być około 6,6%. Tymczasem na rosnące ceny narzekają nawet rosyjskie koncerny naftowe – liczone w dolarach pensje syberyjskich nafciarzy w ciągu ostatnich ośmiu lat wzrosły o 200%.

Według szacunków Banku Rosji aprecjacja rubla o 1% przełoży się na spadek inflacji o 0,3 pkt. proc. Zatem analitycy zakładają, że rosyjska waluta może się umocnić nawet o 20%, co pozwoliłoby stłumić inflację. Kosztem tej operacji będą niższe dochody budżetu z tytułu eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego.

Tymczasem w poniedziałek na rynku walutowym za jednego dolara można było kupić 23,76 rubli, zaś euro można było zmienić na 36,76 rubli.

K.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~NIEDŹWIADEK
ANALITYCY CZY NUMIZMATYCY...?
~bb
jasne skoro analitycy tak mówią. Tylko przewidywany jest również spadek cen ropy a co za tym idzie i spadek cen gazy a od czego zależy kurs rubla ( pytanie za 5 pln)?
Coż analitycy , pewnie dlatego mając takich analityków M.L wtopił takie kwoty na subprimach
pozdrawiam

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki