REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Amerykańskie giełdy poprawiają rekordy

2020-02-06 22:06
publikacja
2020-02-06 22:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Czwarta z rzędu sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów S&P500 oraz Nasdaq Composite poprawiły rekordy wszech czasów. Preteksty pozostały bez zmian.

Amerykańskie giełdy poprawiają rekordy
Amerykańskie giełdy poprawiają rekordy
fot. f11photo / / Shutterstock

Indeks S&P500 poszedł w górę, ale tylko o 0,33%, kończąc dzień na rekordowym poziomie 3 345,78 pkt. Nasdaq po zwyżce o 0,67% znalazł się na wysokości 9 572,15 pkt.  Do grona rekordzistów wreszcie dołączył też Dow Jones, który wzrósł o 0,30% i osiągnął pułap 29 379,77 punktów.

Pomimo wybuchu epidemii chińskiego koronawirusa, miernej dynamiki zysków spółek i przeciętnych danych napływających z gospodarki Nasdaq od początku roku zdołał zyskać 6,7%. S&P500 jest do przodu o 3,6%, a DJIA o prawie 3%. Jak widać, rzeczywistość giełdowa diametralnie odbiega od katastroficznych doniesień medialnych.

Na Wall Street dominuje bowiem narracja, że koronawirus z Wuhan zostanie wkrótce powstrzymany przez drakońskie i bezprecedensowe zarządzenia chińskiego politbiura. Rynek udaje też, że wierzy w oficjalne chińskie dane, według których mamy tylko 565 zgonów i niespełna 29 tys. chorych. Te liczby stoją jednak w sprzeczności z licznymi doniesieniami o budowie prowizorycznych „szpitali”  i obejmowaniu bezwzględną kwarantanną kolejnych chińskich miast.

Scammingout

Dobre wiadomości nadeszły za to z polityki. Rynek be większych emocji przyjął uniewinnienie prezydenta Trumpa przez Senat. Takiego wyniku głosowania wszyscy spodziewali się od początku. Teraz po prostu odpadł jeden potencjalny czynnik ryzyka.

Dobrze odebrano też decyzję Pekinu, który w ramach wstępnego porozumienia handlowego ogłosił obniżenie o połowę ceł na 1717 amerykańskich produktów.  Decyzja wchodzi w życie 14 lutego. Nie znamy szacunkowej wartości importowanych towarów, których będzie dotyczyła obniżka ceł (z 10% na 5% oraz z 5% na 2,5%).

Mieszane wieści napływały za to z frontu korporacyjnego. Akcje Kellogg Company przeceniono aż o 8,5% po tym, jak producent płatków śniadaniowych rozczarował całorocznymi zyskami. Za to o ponad 15% podrożały walory Twittera, który po raz pierwszy w swej historii zaraportował ponad miliard dolarów kwartalnych przychodów. Tylko o 0,33% potaniały papiery Qualcommu, którego zarząd ostrzegł przed zagrożeniem ze strony koronawirusa. Za to o prawie 12% spadły notowania Becton Dickinson po tym, jak medyczna spółka obniżyła tegoroczne prognozy wyników.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ekwador15
Jak nie znamy wartości towarów, na które Chiny obniżyły cła, jak znamy :) 75mld dolarów wartośc towarów, na których cła zostaną obniżone o połowę.
gerth
Jutro spokojnie, w weekend do mainstreamu przedrze się info o prawdziwej skali koronawirusa (ponad 20 000 zgonów, kilkaset tys zarażonych) i będziemy mieli Black Monday, przynajmniej w Azji, a że rynki są jednak powiązane to i w Stanach spadnie zwłaszcza że ma z czego.
dlu05234
W USA hossa jest wieczna, powtarzam to od dawna, tylko nasz BANAN z komentarzami na nie powoduje kiszke

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki