Na godzinę przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji w Nowym Jorku Departament Pracy opublikuje dane o kwietniowym wskaźniku CPI. Ekonomiści spodziewają się, że wzrost cen wyniesie 0,3% m/m, czyli tyle samo co miesiąc wcześniej, a w ujęciu rocznym inflacja ma pozostać na wysokim poziomie 4%.
Wzrost cen napędzany był jak dotąd zwyżkami kosztów paliw, energii i żywności. Zdaniem wielu ekspertów wszystkiemu winne są rekordowo wysokie notowania ropy naftowej, która w Nowym Jorku kosztuje ponad 125$ za baryłkę. Dlatego też istotne mogą okazać się dzisiejsze dane o zapasach paliw w USA, które mogą mieć wpływ na wycenę „czarnego złota”.
Tymczasem o godzinie 13:40 notowania na rynku terminowym wskazują na niewielkie spadki na dzisiejszym otwarciu na Wall Street. Kontrakty na indeks S&P500 zniżkują o 0,2% i tyle samo tracą futures na Nasdaq.
Na środowym otwarciu można spodziewać się też przeceny akcji spółki Whole Foods, której kurs na giełdzie we Frankfurcie zniżkuje o ponad 6%. Zysk kwartalny firmy spadł o 13% i okazał się niższy o prognoz analityków.
Spadki mogą też dotknąć akcjonariuszy firmy Electronics Arts, ponieważ ten producent giełd komputerowych ogłosił niezadowalającą prognozę tegorocznych wyników finansowych. Zysk na akcję ma wynieść 1,30-1,70$, podczas gdy mediana oczekiwań analityków wynosiła 1,70$.
K.K.






























































