Sytuacja na Starym Kontynencie jest coraz bardziej nerwowa. Wciąż nie zamknięto palącej kwestii redukcji greckiego zadłużenia, gdyż ateński rząd w dalszym ciągu rozmawia z prywatnymi inwestorami.
Podczas dzisiejszego szczytu nie osiągnięto porozumienia w sprawie zaostrzenia dyscypliny fiskalnej, ani nie zdołano ustalić powiększenia funduszu pomocowego. Komunikat po szczycie zostanie opublikowany dzisiejszej nocy.
Jednocześnie wiele negatywnych emocji wywołały propozycje niemieckiego rządu dotyczące ustalenia komisarza zarządzającego greckim budżetem i reformami. Projekt został mocno skrytykowany przez grecki rząd.
Najwięcej nerwowości dostarczył skokowy wzrost rentowności portugalskich obligacji dziesięcioletnich. Rentowność przekroczyła 17 proc., osiągający tym sposobem nowe rekordowe poziomy. Przyszłość Lizbony jest niepewna i coraz więcej przemawia za koniecznością udzielenia temu krajowi kolejnej pożyczki.
Neutralnie przyjęto raporty gospodarcze. Wydatki amerykańskich gospodarstw domowych pozostały w stagnacji w grudniu, a dochody nieznacznie wzrosły.
Sesja na nowojorskiej giełdzie rozpoczęła się od silnych spadków, jednak w miarę upływu czasu indeksy odrabiały straty. Ostatecznie Dow Jones Industrial Average zakończył sesją symboliczną stratą 0,05 proc., a Standard & Poor's 500 spadł 0,25 proc. Nasdaq Composite stracił 0,16 proc.
Najbliższe dni przyniosą rozstrzygnięcia dotyczące europejskiego kryzysu, a także ważne raporty gospodarcze z amerykańskiego rynku pracy. Istotne znaczenie będą miały ponadto wyniki kwartalne spółek. Jutro raport za ostatni kwartał roku przedstawi między innymi paliwowy giganty Exxon Mobile.
PL






























































