REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje: Niepewność przy nowym rocznym maksimum

2009-10-18 17:10
publikacja
2009-10-18 17:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Akcje: Niepewność przy nowym rocznym maksimum


W ubiegłym tygodniu warszawska giełda znajdowała się w trendzie wzrostowym. Rynek kontynuował odbicie po spadku z przełomu września i października. Pozytywny wpływ miała sytuacja głównych światowych giełd, tworzących nowe szczyty w oczekiwaniu na publikację raportów kwartalnych spółek oraz danych makro. Sesja poniedziałkowa przyniosła wzrost indeksu WIG20 o 1.2%. Do wtorku rynek testował jednak górne ograniczenia trwających od kilku dni wahań. We wtorek nastąpiło cofnięcie o 0.5%. W środę popchnęły nas w górę wyraźne wzrosty innych giełd. Indeks zyskał 3.4%, przekraczając na zamknięciu poziom 2300 pkt. Notowania czwartkowe miały wyższy początek, rano indeks osiągnął nowe roczne maksimum – 2325.82 pkt. Później jednak przewagę mieli sprzedający. WIG20 stracił ostatecznie 1.2%, wracając znów poniżej 2300 pkt. Zmienny przebieg miała sesja piątkowa, która zakończyła się neutralnie – spadkiem o 0.2%. Piątkowe zamknięcie indeksu WIG20 wyniosło 2272.37 pkt., co w porównaniu do zamknięcia sprzed tygodnia oznacza zmianę +61.1 pkt. (+2.8%).


Osiągnięcie nowego szczytu w trwającym od lutego trendzie wzrostowym należy zaliczyć do pozytywów, ale zachowanie rynku w końcówce tygodnia wskazuje na obawy i wątpliwości dotyczące szybkiej kontynuacji ruchu w górę. Indeks WIG20 przetestował rejony poprzednich szczytów i uległ cofnięciu. Maksimum z końca sierpnia wynosiło 2317.07 pkt., maksimum z końca września - 2296.92 pkt. Mamy więc do czynienia z sekwencją trzech szczytów w zakresie ok. 2300-2325 pkt. Oczywiście w krótkim terminie nie można jeszcze odrzucić wariantu powrotu do ostatniego szczytu lub wyżej – nie ma zdecydowanych sygnałów wskazujących odwrócenie trendu. Przebiciu oporu musiałby jednak sprzyjać utrzymujący się optymizm głównych giełd. Tymczasem w krótkim terminie prawdopodobnym wariantem wydaje się tam korekta. Wskazywałaby na to słaba reakcja na lepsze od oczekiwań publikacje raportów kwartalnych amerykańskich banków – rynki dyskontują to pod co wcześniej grały, czyli „sprzedają fakty” – inwestorzy realizują zyski po dużych wzrostach cen akcji. Warto zauważyć, że znajdujemy się teraz dokładnie w środku października, miesiąca zwykle pesymistycznego dla giełd. Dokładnie rok temu indeks WIG20 był w fazie krachu. Obecnie nastroje są lepsze, choć i tak nie dotarliśmy jeszcze do początków tamtej wyprzedaży – okolic 2400 pkt. Wydaje się, że w perspektywie najbliższych tygodni załamanie nam nie grozi, ale trudno też liczyć na mocny ruch w górę. Technicznie biorąc, od połowy sierpnia mamy do czynienia z trendem horyzontalnym. Rynek cofa się do strefy 2100-2150 pkt. po nieudanych próbach przebicia 2300 pkt. Pewną nadzieją dla strony popytowej jest zauważalna od połowy września tendencja wzrostowa. W minionym tygodniu zatrzymała się ona w pobliżu dwóch poprzednich szczytów. W średnim terminie negatywnym sygnałem byłoby przebicie wspomnianego dolnego ograniczenia wahań i poziomu 2100 pkt. Indeks tworzyłby wtedy zapowiadającą dłuższą dekoniunkturę formację podwójnego szczytu. Jak na razie trudno jednak mówić o zmianie trendu, choć inwestorów może niepokoić to wielotygodniowe zatrzymanie ruchu w górę i coraz bardziej mieszana sytuacja akcji poszczególnych spółek - z największych warto wymienić relatywnie mocne akcje PEO i słabe PKO. w20intra w20day w20tyg w20long

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bankierpl1
Znakomita robota Panie Pawle- takich komentarzy oczekujemy ...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki