REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

8 proc. z lokaty często tylko w reklamie

2008-08-09 07:30
publikacja
2008-08-09 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Banki kuszą coraz wyższym oprocentowaniem lokat. Ale uwaga. To, co napisane w reklamie, nie zawsze musi być prawdą.

AIG zaczął właśnie reklamować lokatę oprocentowaną w wysokości 8,10 proc. W rzeczywistości przy rocznym depozycie taka stopa obowiązuje tylko przez trzy miesiące, w kolejnych dziewięciu wynosi 6,85 proc. W sumie więc stawka dla rocznej lokaty wynosi 7,47 proc.

Millennium oferuje równo 8 proc., jednak pod warunkiem że depozyt złożymy na dwa lata. Jeśli zrezygnujemy z niego po roku, otrzymamy 6,5 proc.

Jeszcze bardziej ogranicza klientów Getin Bank. Także daje 8 proc. na dwuletniej lokacie. Tyle że nie wolno wcześniej wycofać pieniędzy, bo wówczas bank zapłaci jedynie 0,25 proc., czyli tyle co na zwykłym rachunku.

Produkty Getinu i Millennium to typowe lokaty. Wiadomo, że od zysku z nich klient zapłaci podatek Belki, dlatego musi pomniejszyć dochód o 19 proc. Zdecydowanie bardziej zaciemniona jest sytuacja, gdy klient kupuje modną ostatnio lokatę z polisą. Pozbawiona jest ona podatku Belki. Banki - np. DB PBC czy Getin - reklamują jej oprocentowanie jako 8 proc. Rzeczywisty zysk jest jednak taki jak ze zwykłego depozytu oprocentowanego na 8 proc. i objętego podatkiem. Lokując w DB PBC 10 tys. zł na rok, dostaniemy 648 zł. Realne oprocentowanie wyniesie więc tylko 6,48 proc.

Inwestując tyle samo w certyfikat ubezpieczeniowy Getinu, ale na dwa lata, dostaniemy 1296 zł odsetek, co także daje realną stawkę na poziomie 6,48 proc. rocznie. Tyle samo z odsetek dostaniemy z klasycznej, objętej podatkiem lokaty Millennium. Polisolokaty są więc nie tylko sposobem dla klientów na ominięcie podatku, ale i sposobem na przyciągnięcie klientów do banku.

Komisja Nadzoru Finansowego dostrzegła już, że reklamy lokat wprowadzają w błąd klientów i chce temu przeciwdziałać. Do tej pory tylko wskazywała na nierzetelne informacje w przekazach medialnych. W 12 przypadkach nakazała zaniechanie reklam. Teraz zamierza pójść dalej. - Obecnie pracujemy nad kodeksem dobrych praktyk reklamowych, do którego banki będą się musiały dostosować - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Projekt ma być gotowy jesienią. Na razie brak szczegółów, intencją KNF jest jednak to, aby reklamy nie wprowadzały klientów w błąd i zarówno w przypadku lokat, jak i kredytów pokazywały ich rzeczywiste oprocentowanie.

Problemem pozostaną Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, czyli popularne SKOK-i, które nie podlegają KNF. A i one w sposób niezwykle sprytny prezentują w przekazach swoje produkty.

Dla przykładu SKOK Wołomin kusi klientów lokatą oprocentowaną w wysokości 8,6 proc. w skali roku. Reklamuje ją w prasie, nawet bez żadnej gwiazdki i drobnego druku (co zwykle zarzuca się bankom). Na stronach internetowych wołomińskiej kasy także nie znajdziemy warunków prowadzenia lokaty. Dowiemy się tego dopiero z infolinii. - 8,6 proc. otrzymuje klient, który wpłaci 100 tys. zł. Musi jednak zostać naszym członkiem, co oznacza, że zapłaci 75 zł składki - informuje obsługa infolinii.

Co się dzieje, jeśli klient nie ma 100 tys. zł? Otóż może zdeponować mniej, jednak pod warunkiem że wykupi 10 udziałów w SKOK po 30 zł każdy. W sumie za 300 zł. Pieniądze te podlegają zwrotowi po upływie terminu lokaty, jednak przez ten czas nie są oprocentowane. Jeśli więc klient chciał zdeponować 2 tys. zł, to procentuje mu tylko 1,7 tys. zł. Po roku dostanie 146,2 zł zamiast 172 zł z odsetek. Po odjęciu 19 proc. podatku belki - 118,4 zł. Tyle samo otrzyma klient, deponując całe 2 tys. zł w zwykłym banku na lokacie oprocentowanej na mniej więcej 7,3 proc.

POLSKA Gazeta Opolska
Beata Tomaszkiewicz
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~gregD
Do "Katyń"
Dobra, nie zajrzałem do artykułu i dlatego treść Twojej wypowiedzi mnie zaskoczyała. Jak byłem na dniach w SKOK to była ta oferta i o 100000 nie było mowy ale o większej liczbie udziałów chyba tak. (Ale udziały są zwracane).
Co do podlegania KNF to, nie mówię, że to bez znaczenia. Ale żaden skok od 1995
Do "Katyń"
Dobra, nie zajrzałem do artykułu i dlatego treść Twojej wypowiedzi mnie zaskoczyała. Jak byłem na dniach w SKOK to była ta oferta i o 100000 nie było mowy ale o większej liczbie udziałów chyba tak. (Ale udziały są zwracane).
Co do podlegania KNF to, nie mówię, że to bez znaczenia. Ale żaden skok od 1995 r. nie padł więc chyba mają wydolny system zabezpieczeń. Decyzja należy do każdego. Albo 6 procent w Polbanku albo 7,5% na 3 miesiące lub 8,6 na rok. Czy warto, dla mnie tak. Chciałem się podzielić dobrą inf.
Pozdr.
~Doradca
8,1% brutto na lokacie w OPEN Finance - sprawdźcie

piotr.zwolinski@open.pl
~Greg
8,6% procenta (minus podatek belki) jest w SKOK Wołomin na rok bez żadnych warunków. Jak ktoś chce, to może. Mi wystarcza 7,5% lokata na 3 m.
Obaw nie mam wypłatę lokat na wypedek upadłości gwarantuje Tow,Ubezp. SKOK do kwotu 22500 euro.
PRzy tej ofercie banki wysiadają.
~Katyń
To ciekawe bo z artykułu możemy się coś innego dowiedzieć. 8,6% przy wpłacie co najmniej 100 tys. a ubezpieczenie jest do kwoty 22500 euro! Po zatym co to za ubezpieczenie SKOK ubezpieczył się w SKOK ? Może mi ktos powiedzieć czy ta ubezpieczalnia SKOK podlega KNF czy podobnie jak sam SKOK pasie się samopas ?
~greg odpowiada ~Katyń
Ale bzdury pleciesz. 8,6 % jest od złotówki. A KNF nie jest żadną super gwarancją. Gdyby był to banki w Polsce by nie upadały, a upadły w przeciwieństwie do SKOK. PROSTE NIE PASUJE NIE KORZYSTASZ. JA JESTEM ZADOWOLONY I KORZYSTAM A TY TRZYMAJ KASE GDZIE CHCESZ może w Peko sa na 4%.
~Katyń odpowiada ~greg
Czy ja niewyraźnie piszę przecież powołuję się na artykuł mniej do autora artykułu pretensję a nie do mnie. O wadach nie podleganie kontroli KNF nie będę pisał żeby Cię nie denerwować;). Chciałem się tylko dowiedzieć czy ta ich ubezpieczalnia podlega kontroli KNF czy nie bo tego nie wiem?
~romek
po co komu lokata jak teraz sa konta w banku ktore daja ponad 6% , mozecie sobie sprawdzic oferte eurobanku , przelewy za free, utrzymanie za free i przelewasz pieniadze kiedy chcesz i jak chcesz oraz ile razy chcesz bez opłat i jakiegos obcinania odsetek, mysle ze w tym kierunku powinny isc inne banki
~Katyń
Ale mi to zarzut że bank nie zapłaci całości odsetek jak ktoś zerwie lokatę przed czasem. Na tym chyba polega lokata. Gorzej że banki oferujące lokaty na 8% na dwa lata nie kapitalizują odsetek i tak naprawdę ich oprocentowanie wynosi 7,7%.
~ja
Weź, raz jeszcze przeczytaj artykuł, potem swoją wypowiedź - zrób weryfikację merytoryczną i dojdziesz do wniosku, że nie wiesz, o czym piszesz...
~Katyń odpowiada ~ja
dobrze wiem o czy piszę kmiocie

"Millennium oferuje równo 8 proc., jednak pod warunkiem że depozyt złożymy na dwa lata. Jeśli zrezygnujemy z niego po roku, otrzymamy 6,5 proc.

Jeszcze bardziej ogranicza klientów Getin Bank. Także daje 8 proc. na dwuletniej lokacie. Tyle że nie wolno wcześniej wycofać pieniędzy,
dobrze wiem o czy piszę kmiocie

"Millennium oferuje równo 8 proc., jednak pod warunkiem że depozyt złożymy na dwa lata. Jeśli zrezygnujemy z niego po roku, otrzymamy 6,5 proc.

Jeszcze bardziej ogranicza klientów Getin Bank. Także daje 8 proc. na dwuletniej lokacie. Tyle że nie wolno wcześniej wycofać pieniędzy, bo wówczas bank zapłaci jedynie 0,25 proc., czyli tyle co na zwykłym rachunku."

mój komentarz dotyczył tych dwóch lokat to że straci się część lub całość odsetek gdy się je zerwie przed czasam rzecz jasna. Ale odsetki zwykle się kapitalizuje po roku.

Powiązane: Podatek Belki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki