REKLAMA

Prezydent chce porozumienia ws. emerytur

2012-02-08 13:41
publikacja
2012-02-08 13:41

W sprawie przyszłości systemu emerytalnego należy szukać porozumienia - oświadczył prezydent Bronisław Komorowski podczas środowego spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Według prezydenta, zmiany demograficzne w Polsce stają się wyzwaniem dla całej sceny politycznej.

Do Pałacu Prezydenckiego przybyli m.in. szefowie klubów: PO - Rafał Grupiński; Ruchu Palikota - Janusz Palikot; PSL - Jan Bury; SLD - Leszek Miller; Solidarnej Polski - Arkadiusz Mularczyk. Klub PiS reprezentowała posłanka Józefa Hrynkiewicz. W spotkaniu uczestniczyli także: małżonka prezydenta Anna Komorowska, minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz oraz ministrowie z Kancelarii Prezydenta.

"Stoimy w obliczu zbliżającego się nieuchronnie momentu (...), kiedy trzeba będzie podejmować decyzje, co do przyszłości systemu emerytalnego w Polsce" - powiedział prezydent, otwierając spotkanie.

Jak ocenił, jest to okazja do bardzo ostrych polemik. "Ale warto chyba spróbować uczynić z tego obszaru, tak ważnego dla polskich obywateli, pole, w którym szukamy porozumienia albo szukamy przynajmniej minimum wspólnego poglądu na istotne sprawy, ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa emerytalnego Polaków" - zaznaczył prezydent.

Krzysztof Kolany: W co inwestowali zarządzający OFE

Wyraził jednocześnie przekonanie, że owocem spotkania będą "spostrzeżenia, sugestie, uwagi albo nawet gotowe propozycje, które warto, aby stały się przedmiotem dyskusji publicznej, ale także pomiędzy środowiskami politycznymi". "Kancelaria Prezydenta jest otwarta dla rozmowy merytorycznej o sprawach najważniejszych z punktu widzenia przyszłości Polski" - zapewnił.

Prezydent mówił, że liczy, iż środowa rozmowa nie będzie poświęcona ocenie "jeszcze nieistniejącego projektu rządowego" w sprawie podniesienia wieku emerytalnego.

Komorowski ocenił, że stoimy obecnie "w obliczu procesów w niewielkim stopniu od nas zależnych", takich jak m.in. starzenie się społeczeństwa i fakt, że rodzi się coraz mniej dzieci.

Jak zauważył, procesy demograficzne zachodzące w naszym kraju mają swoje skutki w różnych obszarach życia. "Prawdą, z której się wszyscy cieszymy jest to, że w Polsce, tak jak w zamożnym świecie zachodnim, żyjemy coraz dłużej, jesteśmy coraz zdrowsi, ale jednocześnie rodzi się coraz mniej dzieci" - mówił Komorowski.

Prezydent zaznaczył, że skutkiem tego procesu jest to, że w przyszłości coraz mniej osób będzie pracowało na emerytury starszej części społeczeństwa. Komorowski uważa, że te niekorzystne tendencje demograficzne trzeba starać się zmieniać.

10462"Stoimy w obliczu wielkiego wyzwania, jakim jest kształtowanie polityki prorodzinnej" - podkreślił prezydent. Zaznaczył jednocześnie, że w przewidywalnym terminie nie da się szybko zmienić statystyk, dotyczących liczby rodzących się dzieci.

"Wiemy, że już w najbliższej dekadzie proporcje między liczbą osób w wieku produkcyjnym i poprodukcyjnym zaczną się w błyskawicznym tempie pogarszać" - powiedział. Jak zaznaczył, oblicza się, że w roku 2020 Polska dorówna pod tym względem dzisiejszym negatywnym wskaźnikom krajów starej piętnastki UE.

Prezydent zwrócił uwagę, że w 2010 roku na jedną osobę w wieku emerytalnym przypadały cztery osoby w wieku produkcyjnym, w 2020 roku będą to już tylko trzy osoby, a w 2035 roku - zaledwie dwie.

"To są proporcje, z których bardzo wiele wynika dla wszystkich obszarów życia społecznego i gospodarczego w Polsce. Szczególnie wiele musi wynikać w systemie emerytalnym" - zaznaczył. W przekonaniu prezydenta, tak szybka zmiana struktury demograficznej stawia przed całą sceną polityczną wyzwania dotyczące polityki społecznej.

Jak dodał, dostrzega jednak, że cały "szereg środowisk politycznych stoi już w blokach startowych, żeby rozpocząć polemikę głównie z tezami rządowymi".

Prezydent podkreślił, że "nie może uciekać z pola widzenia" to, iż duża część przyszłych emerytów, w tym ok. 40 proc. kobiet, może kiedyś otrzymywać świadczenia, które "po prostu nie pozwolą na utrzymanie".

"Chciałbym, żebyśmy wspólnie spróbowali wykonać ten wysiłek, że najpierw sami pokażemy, co możemy uczynić przedmiotem rozmowy, być może dyskusji, ale chciałbym głęboko wierzyć, że także i ewentualnie rozwiązań kompromisowych" - powiedział.

Rząd chce - zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska z expose - stopniowo zrównywać i podwyższać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn od 2013 roku, docelowo do 67. roku życia. Poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty ma zostać w roku 2020, a dla kobiet w roku 2040. (PAP)

mzk/ eaw/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~rex
60 lat i emerytura 50 % a pozostale zatrudnic n połetatu do 67 lat zagwarantowac prace w firmie ktorej do tej pory byl zatrudniony, po drugie zmniejszyc zatrudnienie w ZUS- z małych miast przeniesc do wiekszego miasta a ludzie niestety podiekowac za prace jak to sie robi w zakładach pracy polikwidowac fundacje .i inne 60 lat i emerytura 50 % a pozostale zatrudnic n połetatu do 67 lat zagwarantowac prace w firmie ktorej do tej pory byl zatrudniony, po drugie zmniejszyc zatrudnienie w ZUS- z małych miast przeniesc do wiekszego miasta a ludzie niestety podiekowac za prace jak to sie robi w zakładach pracy polikwidowac fundacje .i inne instytucje panstwowe ,ktore tylko biora pieniadze ,ale tego tusk nie zrobi ,jest latwo powiedziec pracowac do 70 lat ,ale jestesmy dobra ekipa i zmniejszamy do 67 lat ,prawda jestesmy z narodem ........a dzieci niedobijajcie to sa polskie dzieci vat 22 % za ciuchy a czy to polacy rzadza czy zydzi...
~jaw
O jakim porozumieniu mowa? O tym jak nadal przepuszczać pieniądze ze składek emerytalnych? System wali się nie daltego, że społeczeństwo się starzeje, ale z powodu dyletanckiego zarządzania składkami. Skoro zabranie połowy skłądki z OFE nic nie dało, to i wydłużenie wieku emerytalnego nic nie da. Poza tym kto tym mówi? Człowiek, O jakim porozumieniu mowa? O tym jak nadal przepuszczać pieniądze ze składek emerytalnych? System wali się nie daltego, że społeczeństwo się starzeje, ale z powodu dyletanckiego zarządzania składkami. Skoro zabranie połowy skłądki z OFE nic nie dało, to i wydłużenie wieku emerytalnego nic nie da. Poza tym kto tym mówi? Człowiek, który za cztery lub 9 lat dostanie sowitą emeryturkę prezydencką i problem US nijak go nie dotyczy. To tak, jakby ksiądz mówił o przewijaniu i karmieniu dziecka.
~mason
o tak zyd wciska kit poskiej opini ,podaj swoje prawdziwe nazwisko , hihihi.
~Maksiu Paradyz
Donek pokaż precyzyjne wyliczenie ile zostało kasy w zusie od 2008 roku gdy kobiety mogły przechodzić na emeryturę w wieku 55 lat (durnota), a mężczyźni w wieku 60. W 2013 mija 5 letni okres gdy składki wpływały , a ilość przechodzących na emeryturę drastycznie spadła. Tu cię Donek mamy , łgarzu.
~jsrgo
Nie ma dobrej polityki prorodzinnej, obecnie zasadą powszechna w naszym państwie jest zasada: masz dziecin , masz problem. Najwyższy vat na art dziecięce, brak odczuwalnych ulg. Drogie podręczniki i nawet tak głupia sprawa jak to aby programy nie zmieniały sie co roku a wraz z nimi podręczniki. Rodzice sa po to aby gro swoich pieniedzy Nie ma dobrej polityki prorodzinnej, obecnie zasadą powszechna w naszym państwie jest zasada: masz dziecin , masz problem. Najwyższy vat na art dziecięce, brak odczuwalnych ulg. Drogie podręczniki i nawet tak głupia sprawa jak to aby programy nie zmieniały sie co roku a wraz z nimi podręczniki. Rodzice sa po to aby gro swoich pieniedzy inwestowali w dzieci. Przy takim podejściu to się nie dziwie, że młodzi ludzie chcę kupić auto, jechac do Egiptu na wczasy , mieć wiele dla siebie. Po co im dzieci!
Sam mam dzieci i wiem czego jestem pozbawiony, wiem ile kosztuje mnie to wyrzeczeń i wiem, że na POMOC PAŃSTWA NIE MOGĘ LICZYĆ !!!!
Dodam, że pracuję i nigdy nie pobierałem zasiłku rodzinnego, bo zawsze miałem troszkę wiecej dochodu niz zezwalało kryterium przyznawania zasiłu.
Na dziecvi stac teraz bogatych. Nawet jak bedziemy pracowac do 67 roku to nadal nic to nie zmieni jesli idzie o wzrost urodzin.
Może zamiast wydłuzac wiek emerytalny stwórzmy warunki dla NORMALNYCH rodzin z dziecmi do normalnej egzystencji
~centurion z Galicji
Prezydent niech wreszcie zrozumie, że obecna trudna sytuacja i problemy demograficzne
sa spowodowane nieróbstwem i totalną ignorancją ekip rządzących naszym biednym, nieszczęsnym krajem od 1989 roku ! Tę fałszywa troskę widac w rujnowaniu polskiej gospodarki, powstawaniu kuriozalnych tworów typu IPN, Ordynariat Polowy, rozmaitych
Prezydent niech wreszcie zrozumie, że obecna trudna sytuacja i problemy demograficzne
sa spowodowane nieróbstwem i totalną ignorancją ekip rządzących naszym biednym, nieszczęsnym krajem od 1989 roku ! Tę fałszywa troskę widac w rujnowaniu polskiej gospodarki, powstawaniu kuriozalnych tworów typu IPN, Ordynariat Polowy, rozmaitych agencji, NFZ-tu i cholera wie czego jeszcze. Państwo okazuje zainteresowanie zdrowymi silnymi i płacącymi wysokie podatki obywatelami. Sami wytworzyli kwadrature koła...
chcą przy ponad 13% bezrobociu wydłużyć czas pracy do 67 lat... to oznacza, że staruszkowie będą pracowali na zasiłki dla ... młodych, dla których nie będzie miejsc pracy ! Polecam lekturę 21 postulatów z Sierpnia 1980... stają się coraz bardziej aktualne.
~sam
To wiek przejścia na emeryturę dla polityków. etatowych pracowników PZPR, esbeków
i ubeków.
~Borek
Kochana młodzieży uciekajcie z tego kraju, kolejny rząd funduje wam następne długi do spłacenia i emerytury, których zapewne nigdy nie otrzymacie.
Donek i Komorek dlaczego zadłużacie ten kraj i przyszłe pokolenia.
A gdzie podziały się pieniądze z prywatyzacji polskich przedsiębiorstw z ostatnich 20 lat w zasadzie to one powinny
Kochana młodzieży uciekajcie z tego kraju, kolejny rząd funduje wam następne długi do spłacenia i emerytury, których zapewne nigdy nie otrzymacie.
Donek i Komorek dlaczego zadłużacie ten kraj i przyszłe pokolenia.
A gdzie podziały się pieniądze z prywatyzacji polskich przedsiębiorstw z ostatnich 20 lat w zasadzie to one powinny pokrywać wypłaty dzisiejszych emerytur, a nowe pokolenie niech pracuje na swoje emerytury.
~Memo
jak to gdzie są? są na dobrze oprocentowanych kontach szwajcarskich ;-)
~nixon
W tej grze cała sprawa polega na tym, by jak najdłużej brać składkę i wogóle nie płacić emerytury.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki