Zdaniem agencji Moody’s Investors Service Stany Zjednoczone i Wielka Brytania mogą być znacznie bliższe perspektywy obniżenia swoich ratingów kredytowych wynoszących obecnie AAA i w konsekwencji wzrostu kosztu obsługi zadłużenia. Zdaniem Jamesa Moorea, analityka w TheBullionDesk w Londynie, „spekulacje, że zarówno USA jak i Wielka Brytania mogłyby stracić swoje ratingi AAA powinny stymulować wzrost cen metali szlachetnych”.
Zmniejszanie się skłonności do ryzyka zmniejsza popyt na aktywa bardziej ryzykowne. Złoto traktowane jest jednak jak inwestycja bezpieczna. Zdaniem cytowanego przez agencję Reuters Eugena Weinberga, analityka Commerzbank, inwestorów pociesza istnienie poziomu wsparcia wynoszącego 1100USD za uncję przetestowanego w ubiegłym tygodniu. Weinberg uważa, że zwrócenie uwagi przez agencję Moody’s na problemy budżetowe najsilniejszych gospodarek świata „pomoże rynkowi ponieważ inwestorzy chcący szukać inwestycji bezpiecznych zainteresują się złotem”. Weinberg dodaje też, że „tak długo jak stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie koszt nabycia złota będzie relatywnie niski”.
Zdaniem Wu Zhengzheng, analityka w China International Futures w Pekinie, „Chiny podwyższą stopy procentowe oraz kontynuować wzrost wymagań dotyczących poziomu rezerw bankowych”. Zhengzheng uważa, że „cena złota będzie stymulowana tak długo jak istnieć będzie niepewność dotycząca gospodarki”.
Cena złota w poniedziałek o godzinie 14.45 wyniosła 1104,99USD za uncję zyskując w porównaniu z poprzednim notowaniem o 0,2%.
TR






























































