Giełda - wiadomości dnia
"Orlenem nie pociągniemy wszystkiego". Gigant znów z rekordami, ale WIG20 zawrócił z drogi na szczytPo serii rekordów i historycznym zamknięciu indeksu WIG powyżej 145 tys. pkt., do głosu doszła podaż. Rosnące rentowności obligacji, wsparte cenami ropy w okolicy 100 dolarów za baryłkę, a przy tym przecena gigantów technologicznych na Wall Street schłodziły rynkowy entuzjazm. W Warszawie przed spadkami bronił się właściwie tylko sektor energetyczny i paliwowy. Jak wskazał ekspert nie widać jednak sygnałów, które miałby spowodować, by rynek miał się załamać w krótkim terminie.
Orlen najdroższy w historii. W Europie więcej wartych jest tylko 5. branżowych spółekMimo rosnącego napięcia geopolitycznego, polska giełda po raz kolejny wykazała się ogromną siłą. Główne indeksy na GPW kolejny raz pobiły swoje historyczne rekordy, a niekwestionowanym liderem środowego handlu okazał się sektor energetyczny. Indeks WIG20 znajduje się już krok od pokonania rekordu wszech czasów ze szczytu hossy z 2007 roku. Rekordy od kilku dni notuje Orlen, którego kapitalizacja przekroczyła 176 mld zł.
WIG20 puka po rekord sprzed lat. Setki milionów złotych za akcje Allegro, PKO, Orlenu i KGHMZmiana nastrojów na globalnych rynkach pomogły polskim indeksom sięgnąć po nowe rekordy. Na nowy poziom hossy na WIG20 pomógł wspiąć się KGHM i Orlen, ale także banki i spółki handlowe. Z kolei szeroki rynek WIG znów pobił historyczny szczyt.
My się Azji nie boimy. Wzrosty na GPW po tąpnięciu w Japonii i KoreiMimo potężnych tąpnięć na parkietach w Azji oraz eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła na spokojnych wzrostach. Inwestorzy na GPW podjęli próbę odreagowania ostatnich spadków, choć optymizm z pierwszej części dnia nieco przygasł w miarę upływu godzin.
Żabka dalej skacze. Spadki, ale po mocnym finiszuKoniec tygodnia przyniósł pogorszenie nastrojów na warszawskim parkiecie, choć finał sesji nie wypadł tak źle, jak jeszcze wskazywały notowania w środku dnia. Inwestorzy na całym świecie przeszli w tryb awersji do ryzyka. Podczas gdy większość rynku świeciła na czerwono, uwaga graczy skupiła się na napędzanej spekulacjami Żabce oraz spółkach energetycznych, które dostały niespodziewane wsparcie z Brukseli.

