|
| fot. "Zdrowie" |
Promień lasera Nd-Yag niszczy naczynia krwionośne odżywiające macierz włosa - mieszek obumiera, włos już nie rośnie. Można usunąć tylko włosy w fazie wzrostu, bo wtedy całe zawierają melaninę chłonącą światło lasera, a brodawka wokół mieszka jest dobrze unaczyniona.
Zabieg trzeba kilkakrotnie powtórzyć, by zniszczyć włosy, które poprzednio były w fazie uśpienia. Czas wzrostu jest różny w zależności od części ciała, dlatego robi się 5-10 zabiegów co 4-6, a nawet 10-12 tygodni. Na laserową depilację łydek zdecydowała się Joanna, kosmetyczka z Warszawy: - Uważam, że gładkie nogi to jeden z najważniejszych atrybutów eleganckiej kobiety. Próbowałam już wielu domowych metod depilacji, ale z żadnej nie byłam zadowolona. Wyrywanie włosów woskiem i depilatorem sprawiało mi ból. Po maszynce na skórze pojawiały się czerwone, ropiejące krostki. No i każdy z tych zabiegów musiałam powtarzać przynajmniej raz w tygodniu. Od koleżanki dowiedziałam się, że trwalsze efekty daje depilacja przy użyciu lasera.
Zabiegowi poddała się w Instytucie Zdrowia i Urody Sharley. O koniecznych przygotowaniach, samej depilacji oraz jej efektach na stronie miesięcznika "Zdrowie"
Artykuł ukazał się w nr. 5/2005 miesięcznika „Zdrowie”


























































