2013-04-26 06:00
Tam mieszkam: Irak
Ten kraj ma ogromne pieniądze, ale i olbrzymie potrzeby. Pobyt tutaj wymaga solidnego przygotowania, bo właśnie trwa kolejna fala terroru. Sporo miejsc wygląda jak wielki plac budowy, prąd dostarcza się ledwie przez kilka godzin dziennie, a mimo to ciągną tu inwestorzy z całego świata. Iracka codzienność według ambasadora RP w Bagdadzie, Lecha Stefaniaka.