Wczoraj kupilem bee na psstore i gralem namietnie, zona sie podsmiewala :)
Gra jest skierowana do okreslonej grupy docelowej - stad oceny starych pryków i "mugoli".
Osoba pokroju geeka nie znajdzie w tym tytule nic ciekawego.
Tytul jest skierowany do:
- dzieci 6-10 lat
- rodzicow dzieci, ktorzy chca, zeby dziecko gralo w lagodna gre nie epatujaca przemoca, ktora rozwija eko podejscie do swiata i uczy cenic i szanowac przyrode i nature
- w grze nie ma nic agresywnego, muzyka uspokaja, glosy lektorow sa specjalnie dobrane pod grupe docelowa powyzej.
- w grze jest rowniez specyficzne poczucie humoru, charakterystyczne dla bajkowych produkcji
Gdybym mial oceniac z punktu widzenia dziecka i odpowiedzialnego rodzica kupujacego prezent, ktory bawiac uczy, a dodatkowo razem pozwala pograc w wyzwania na split screen dalbym 9/10.
Grupa docelowa bardzo wpisuje sie w koncept tytulow LEGO, ma tylko bardziej zaznaczony, pozytywny spolecznie przekaz.
169pln to duzo dla kogos, kto miesiecznie kupuje kilka-kilkanascie gier i ma sredni budzet.
Nie sadze, zeby bylo to duzo dla grup docelowej: dojrzalego rodzica, ktory zyje w konsumpcjonistycznym srodowisku europy zachodniej/US, zarabia okreslona srednia krajowa i szuka ciekawych alternatyw dla swoich dzieci i wspolnego, rodzinnego spedzania czasu. Wszedzie jest coraz bardziej promowana moda na eko, slow, nature etc.