owszem, ja wiem...
a czemu nie chca czytać? - oj, czytają, czytają...
I niektórych szlag trafia, że jednak miałem i moge mieć rację...
wciąż nie wykluczam, ze najgorsze dopiero nadejdzie - ten podwójny szczyt chyba nie powstał własnie teraz tak przypadkiem...
ktoś chyba woli się ewakuować przed dywidendą i raportem za 1Q...
ale najbardziej intryguje mnie dzisiejsza korelacja zachowań daty z mci - jakby jedna ręka tym sterowała....
a o HP już tu pisano (co nie znaczy, ze wszyscy wiedzą, jak interpretować to info, w koncu myślenie zyczeniowe jest silnym uzależnieniem, nawet mimo wielokrotnych bolesnych doświadczeń)