To może ja zgłoszę się do odpowedzi na pytanie o setki procent wzrostu.
Aktualna kapitalizacja spółki to ok. 400 mln zł, czyli nieco ponad 100 milionów dolarów.
Zakładając w przyszłym roku udaną komercjalizację obu projektów łącznie na sumę powiedzmy 500 mln dolarów (konserwatywnie licząc), gdzie co najmniej połowa przychodów z tych transakcji ma być wypłacona w dywidendzie - to trzeba naprawdę być ślepcem żeby nie widzieć potencjału kilkuset procent wzrostu z obecnego poziomu.
Kilkaset procent wzrostu z obecnego poziomu wcale nie jest szaloną prognozą, tylko realistyczną.
Warto zwrócić uwagę na potencjał komercjalizacyjny samego PCR ONE. Przypomnę, że rok temu był on szacowany na kwotę od kilkudziesięciu do kilkuset milionów dolarów. W międzyczasie zaliczyliśmy opóźnienie i wiadomo - nie jesteśmy z tego powodu zadowoleni. Ale z drugiej strony komercjalizacja niecały rok później fundamentalnie zmienia wartość oczekiwanej transakcji. Rok temu komercjalizowany miał być jeden panel na MRSA. Za kilka miesięcy transakcja obejmować będzie:
1. pierwotny panel MRSA (bakteryjny),
2.panel wirusowy (Covid),
3.udowodnioną (a nie tylko założoną) uniwersalność i adaptowalność systemu,
4. realnie rozpoczęte prace nad kolejnymi panelami (grypa, RSV),
5. plany produkcji masowej i pierwsze kontrakty w tym zakresie,
6. zakontraktowaną dystrybucję (przynajmniej w naszej części świata),
7. program Early Access (gotowe plany zwiększające wiarygodność systemu i feedback finalnych użytkowników).
To głównie dla tych wszystkich, którym tak lekko przychodzi w ostatnim czasie krytykanctwo spółki i jej zarządu. Powtarzam to co napisałem już kiedyś: na nagrodę nam akcjonariuszom przyjdzie czekać dłużej, ale cierpliwość będzie wynagrodzona (większa wartość komercjalizacji).