Zaganiaczem? Tak do mnie mówiła pewna namiętna blondynka dziś w nocy ;-PPP
A na poważnie - sam/sama nie wiesz, w którą stronę naganiam, bo piszę rzeczowo również o słabościach spółki.
Nie ma agresywności. Wybacz, jeśli Cię uraziłem, ale nie chodzi mi o wycieczki osobiste, bo nie na tym ma polegać dyskusja na forum. Oceniam jedynie sens, cel i poziom dyskusji, a także intencje i wiarygodność rozmówcy.
Zatem jeszcze raz podsumuję, bez ocen, przedstwawię fakty, które mówią same za siebie:
1) stawiasz mocne tezy, choćby o nieuchronnym bankructwie spółki czy nieskuteczności marketingu, ale nie popierasz jej uzsadanieniem (ja przynajmniej napisałem Ci konretnie, z czego wynika niski poziom gotówki, problemy z płynnością i zadłużeniem i jak to może się niebawem zmienić, co prawda bez wartości, ale robiłem to z głowy i nie miałem przed sobą bilansu),
2) nie uzyskałem rzeczowej odpowiedzi w zasadzie chyba na żadne z postawionych pytań, zamiast tego wiele ogólników, półprawd lub nic nie wnoszących porównań,
3) piszesz nieprawdy lub półprawdy (np. o nieskutecznym marketingu, choć jego finalnym efektem jest historycznie najwyższy portfel zamówień na ten rok, zamiast oceniać konretne działania) lub zadajesz prowokujące pytania (np. a może klienci nie płacą z uwagi na niską jakość lub nieterminowość),
4) nie znaz teorii finansów - nie rozumiesz, co jest powodem problemów z płynnością, mieszasz rentowność z płynnością,
6) nie wiesz, co jest powodem niskiego stanu gotówki i problemów z płynnością w i3D,
7) piszesz same negatywne rzeczy o i3D, co stawia pod dużym znakiem zapytania Twój obiektywizm, chłodną ocenę i wiarygodność (ja potrafię pisać o słabych i mocnych stronach, podobnie jak o szansach i zagrożeniach, co sam/sama stwierdziłeś),
8) poświęcasz dużo czasu na dyskusje o spółce, której akcji nie masz i mieć nie zamierzasz, a to domena naganiaczy,
9) masz problem z określaniem swojej płci, co może świadczyć, że piszesz pod fałszywą tożsamością, a to się często robi w celu naganiania,
10) twierdzisz, że i3D jest globalną korproracją, co Cię zmiejsca dyskredytuje (a we mnie wywołuje szeroki uśmiech, jak sobie o tym przypomnę :-) ),
11) jesteś niekonsekwentny - niby analizujesz bilans, a nie odniosłeś/aś się do niego ani razu, co gorsza, nie potrafisz z niego wyczytać podstawowych danych, jak choćby czy klienci zalegają z płatnościami,
12) stosujesz kryteria oceny i3D, które są dobre dla większych, względnie stabilnych, przewidywalnych spółek, a nie dla młodej, innowacyjnej, o wysokim poziomie niepewności i zmienności,
13) wielokrotnie, z dosyć dużym przekonaniem piszesz o nieuchronnym bankructwie - to znów domena naganiaczy,
14) masz dosyć ogólną wiedzę o spółce, wygląda na to, że nigdy jej nie widziałeś jej i jej produktów, nie rozmawiałeś z nikim z branży, w tym ze spółki.
Zapewne będziesz miał/miała całą masę błyskotliwych kontrargumentów, ale przeczytaj powyższe punkty uważnie i się zastanów.
Biorąc pod uwagę powyższe, nie widzę większego sensu prowadzenia z Tobą rozmowy, bo Twoje wypowiedzi są nierzeczowe, mało wiarygodne, tendencyjne i prowokacyjne, niewiele wnoszą do mojej wiedzy czy pogladu o spółce. Bez urazy, niec oceniam, to tylko fakty.
BTW - co masz na myśli pisząc o handlowaniu długiem? Chodzi o obligacje i3D? Odbywa się gdzieś handel nimi?
Pozdrawiam! :-)