Z tą globalną korporacją to na poważnie, czy tylko sobie jaja robisz? :-)
Potencjał globalny pewnie mają, ale w mojej ocenie firmą globalną jeszcze nie są. Zdobycie kilku zleceń czy kooperantów tu i tam to zbyt mało, a zlecenia dla dużych międzynarodowych koncernów z poprzednich lat kto inny pozyskiwał. Globalny charakter to widać dopiero w strukturze przychodów, a tu nadal przeważa sprzedaż na krajowym podwórku.
Start up to może nie jest, ale nadal uważam, że są na wczesnym etapie rozwoju. Działają zaledwie kilka lat w dosyć trudnej branży, zaczynali od zera, swój soft zrobili dopiero w zeszłym roku, jeszcze 4 lata temu mieli przychody na poziomie większego warzywniaka (stąd przy niskiej bazie masz wysoką dynamikę). Co z tego, że powołali spółkę z USA, skoro póki co działa nieskutecznie - spółkę sobie każdy może powołać. To Twoim zdaniem globalna korporacja? Oni jeszcze nie są ani globalni, a tym bardziej korporacyjni.
Ich lepiej postrzegać jako niewielka na skalę światową i młoda firma, działający w niszy, której wartość świat dopiero poznaje.
A jeśli jesteś takim super manago, który z niczego w kilka lat buduje globalne korporacje, to jedź i sprzedaj im swój sposób na cud. Bo to z pewnością byłby cud. Tymczasem rzeczywistosć jest nieco inna. Byłeś u nich? Widziałeś? Rozmawiałeś?
No właśnie, dlaczego to się kupy nie trzyma?
Fakt, ubiełgy rok był słabszy, ale skąd Twoje przypuszczenie (przekonanie?), że w tym roku też tak będzie? Analizujesz fakty? Bo ten rok już będzie całkiem dobry, na ten moment do końca roku powinni mieć około 10 mln przychodów (zyski zobaczysz raczej dopiero w drugiej połowie roku, wynik może psuć Netwrok).