To się robi tak: z jednej strony czyta się zapowiedzi zarządu, plany itp z drugiej strony czyta się jakie były wyniki w porównaniu z tymi zapowiedziami. I w ten sposób ma się wiedzę o tym jak spółka działa. Jeżeli zapowiedzi się w miarę trzymają kupy z wynikami to coś z tego może być, choć gwarancji nie ma. Jeżeli zapowiedzi się konsekwentnie kupy nie trzymają z wynikami to nic z tego nie będzie. Polecam zrobić to ćwiczenie i sobie samemu ocenić. Ja zrobiłam i bardziej mnie by mnie zakup długu z dobrym dyskontem interesował niż zakup akcji.