Ja się tylko dograłam do poziomu:-) W działalności promocyjnej liczą się efekty. Nieudolne jej prowadzenie jest gorsze niż nieprowadzenie bo jest to wyrzucanie kasy w błoto.
Klientów co nie płacą to można mieć w jakiejś drobnicy a nie w tej branży. To już przesada, kosmos. A może klienci nie płacą bo są powody, zepsuty kontrakt itd itp? Jak jest kapitał, zapasy i są kontrakty to nie ma żadnych problemów z płynnością, bo ma się wtedy kredyt obrotowy który daje płynność. To się kupy nie trzyma.