Wysokość podatku, czyli 19 proc. dochodu, pozostaje bez zmian. Jako, że zniknąć ma obowiązek meldunkowy, to wycofana została także wcześniejsza ulga meldunkowa.
Na jej miejsce powraca zwolnienie z płacenia podatku w przypadku przeznaczenia pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży na inne cele mieszkaniowe w ciągu dwóch lat. W odróżnieniu do ulgi obowiązującej wobec mieszkań nabytych do końca 2006 roku mamy dwa lata podatkowe, a nie kalendarzowe na wykorzystanie uzyskanego przychodu. Dokładniej też zostało określone, co może być rozumiane jako cele mieszkaniowe. Zaznaczone jest np., że nieruchomość przeznaczona na cele rekreacyjne nie jest takim wydatkiem (co nie było wcześniej jasno powiedziane). Nowością jest też traktowanie zakupu nieruchomości na terytorium Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i w Szwajcarii jako wydatku na cele mieszkaniowe.
Jeden przepis nie zmienia się już od lat. W każdym z trzech przypadków obowiązuje zasada, że nie płaci się podatku, jeżeli sprzedaż nastąpi po upływie pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie.
Powrót popularnej ulgi na pewno ucieszy tych, którzy planują zakup nieruchomości. Wprowadzić może ona jednak spore zamieszanie, ponieważ różni się nieco od tej obowiązującej w stosunku do mieszkań kupionych do końca 2006 r., zwłaszcza pod kątem tego, na co możemy przeznaczyć pieniądze. Tak więc sprzedając mieszkanie dokładnie sprawdźmy z jakich ulg możemy skorzystać i jakie dają nam one możliwości.
Aleksandra Szarek
Specjalista Rynku Nieruchomości
Home Broker



Dodaj komentarz

