Zdaniem Wiesławy Kozek, wbrew powszechnemu przekonaniu, związkowcy nie mają zbyt silnej pozycji w firmach.
Przede wszystkim dlatego, że tylko w nielicznych firmach w Polsce działają związki zawodowe. Socjolog dodaje, że nawet tam, gdzie są związkowcy, zwykle jest to nieliczna grupa, która nie ma swojego etatowego reprezentanta.
Profesor zwraca uwagę, że w niektówych krajach uzwiązkowienie sięga 80 procent. Jej zdaniem ludzie tam wierzą, że związki zawodowe w firmach są potrzebne, a pracodawcy rozumieją, że tak musi być i godzą się na to. W Polsce odsetek pracowników należących do związków jest dużo mniejszy.
Wiesława Kozek uważa za bardzo dobry pomysł propozycję zorganizowania publicznej debaty Donald Tusk kontra stoczniowcy. Podkreśla, że w chwilach tak dużego napięcia, jak obecnie, ludziom potrzebne są wyraźne gesty ze strony premiera.
"Polska"/IAR/zm/Siekaj
Źródło:IAR


























































