I chociaż, jak zapewniają cytowani w gazecie specjaliści, wzrost cen na światowych giełdach w sklepach odczuwalny jest zawsze z opóźnieniem i nigdy w takich rozmiarach, jednak podwyżki w Polsce już się zaczęły. Np. w pierwszym półroczu o 7 proc. zdrożała herbata, a ceny słodyczy wzrosły od 5 do 10 proc.
Zdaniem handlowców, to dopiero początek podwyżek cen żywności. Póki co, polskich konsumentów przed znaczną podwyżką cen w sklepach ratują zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Bojąc się odstraszyć klientów, handlowcy wiele podwyżek biorą na siebie i rezygnują np. z części marży. Przyznają jednak, że na wiosnę można się spodziewać wyższych cen. (PAP)
sto/
Źródło:PAP



























































