"RKP mając na względzie zaostrzającą się sytuację w Stoczni Szczecińskiej Nowa i zagrożenie jakie się z tym wiąże, wnosi o większe zaangażowanie się w problem sektora stoczniowego w regionie" - napisano w dokumencie skierowanym do wojewody zachodniopomorskiego, marszałka województwa oraz prezydenta Szczecina. Tekst petycji przesłano PAP po środowym spotkaniu członków RKP.
W ocenie związkowców, wytworzyła się "niebezpieczna sytuacja", która może w konsekwencji doprowadzić do upadku SSN.
"Martwi nas fakt, że rząd RP doprowadził do takiego stanu w prywatyzacji Stoczni Szczecińskiej, iż w chwili obecnej decyzje będą podejmowane głównie przez przedstawicieli Unii Europejskiej w Brukseli. Uważamy, że z determinacją trzeba wykorzystywać wszelkie działania jakie możliwe są do wykonania, dla ratowania największego zakładu pracy w regionie" - napisali związkowcy.
Przewodniczący stoczniowej NSZZ "Solidarność 80" Jacek Kantor powiedział PAP po spotkaniu, że nie ustalano na nim szczegółów ewentualnego protestu w obronie stoczni. Jego zdaniem sytuacja jest dynamiczna i należy poczekać na jej rozwój. Czekamy na spotkanie z przedstawicielem rządu - dodał.
We wtorek Komitet wystąpił do premiera Donalda Tuska z prośbą o pilne spotkanie w sprawie sytuacji sektora stoczniowego w Polsce. Od środy SSN jest oflagowana.
Protest w sprawie przyspieszenia prywatyzacji stoczni w Gdyni i Szczecinie zapowiedziała w środę Sekcja Krajowa Przemysłu Okrętowego (SKPO) "Solidarność". Decyzja w sprawie formy i terminów akcji ma zapaść 11 czerwca podczas zebrania delegatów SKPO "S" w Wieżycy.
Także w środę minister skarbu Aleksander Grad poinformował, że jest 10 ofert wstępnych i jedna bardzo konkretna w procesie prywatyzacji stoczni. Resort skarbu wystąpił do Komisji Europejskiej o kilkumiesięczne przesunięcie terminu zakończenia procesu prywatyzacji stoczni.
W czwartek Komisja Europejska ostrzegła, że jeśli polski rząd w "bardzo krótkim czasie" nie przedstawi planów ratowania stoczni Gdynia i Szczecin, wówczas będzie musiała wydać negatywną decyzję w sprawie udzielonej im przez polski rząd pomocy publicznej. Oznacza to, że stocznie musiałyby tę pomoc zwrócić, co groziłoby ich upadkiem.
We wtorek Komisja otrzymała z Polski informacje dotyczące stoczni Gdynia i Szczecin, potwierdzające zainteresowanie inwestorów prywatyzacją obu zakładów. KE przypomniała jednak, że nadal przygotowuje negatywną decyzję dotyczącą udzielonej przez polski rząd pomocy publicznej dla stoczni.
Zarząd NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego w Szczecinie utworzył RKP w ubiegły piątek. Przyłączyły się do niego także inne struktury związkowe, w tym NSZZ "Solidarność" 80, Związek Zawodowy "Stoczniowiec", Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Morskiej, Zachodniopomorski Zarząd Regionalny Forum Związków Zawodowych w Bydgoszczy. W środę formalnie przystąpił do Komitetu OPZZ. (PAP)
epr/ je/ gma/
Źródło:PAP






























































